Fance nie spodobało się jego zachowanie. Teraz ostrzega kolejne

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Nagranie z koncertu Ushera w Nashville, podczas którego artysta przerwał zmysłowy występ z wyraźnie skrępowaną uczestniczką, obiegło media społecznościowe i wywołało dyskusję o granicach scenicznych interakcji. Kilka dni później wokalista wrócił do sprawy podczas kolejnego przystanku trasy, uprzedzając publiczność, iż na scenę powinny wchodzić wyłącznie osoby gotowe na przygotowaną przez niego niespodziankę.
Idź do oryginalnego materiału