Ewa Bilan-Stoch przekazała świetne wiadomości. Żona Kamila Stocha nie kryje radości

zycie.news 40 minut temu
Zdjęcie: Ewa Bilan-Stoch i Kamil Stoch/YouTube @Gossip TV


Trzykrotny mistrz olimpijski, triumfator Turnieju Czterech Skoczni i jeden z najlepszych skoczków w historii całego sportu. Jego nazwisko nie raz elektryzowało miliony kibiców, a emocje, jakie dostarczał na skoczniach świata, stały się częścią sportowej tożsamości Polaków.

Ale za każdym wielkim mistrzem stoi ktoś, kto jest jego opoką. W przypadku Stocha tą osobą jest jego żona – Ewa Bilan-Stoch. I to właśnie ona przekazała najnowsze wieści, które zachwyciły fanów tuż przed startem konkursów w fińskiej Ruce.

Kamil Stoch – legenda, która kończy rozdział

Choć słyszeliśmy o tym już wcześniej, dopiero w ostatnich dniach Kamil Stoch potwierdził w „Dzień Dobry TVN”, iż nadchodzący sezon będzie jego ostatnim. W szczerej wypowiedzi podkreślił, iż chce zamknąć ten etap z uśmiechem.

„Chcę, żeby ten ostatni rok był wspaniały. Chcę się po prostu uśmiechać, cieszyć, pożegnać z kibicami. (...) Bardzo chciałbym, żeby ostatni skok, który oddam w zawodach, był mistrzowski. Ale jakikolwiek by on nie był, chciałbym być uśmiechnięty.”

To ważne słowa sportowca, który przez lata niósł na barkach ogromne oczekiwania. Tym bardziej poruszyły kibiców, iż w przeszłości to właśnie jego żona przekonywała go do kontynuowania kariery, gdy myślał o wcześniejszym zakończeniu przygody ze skokami.

Niezastąpione wsparcie. Kim jest Ewa Bilan-Stoch?

Ewa to nie tylko partnerka, ale także współtwórczyni sukcesów męża. Ich historia zaczęła się jeszcze w dzieciństwie, kiedy chodzili do tej samej szkoły. Potem spotkali się ponownie, już jako fotografka sportowa i młody skoczek marzący o wielkiej karierze.

Od ślubu w 2010 roku tworzą niezwykły duet – wspierają się, pracują razem, a ich relacja oparta jest na głębokim zrozumieniu i szacunku. Ewa pomaga Stochowi nie tylko w życiu codziennym, ale także na poziomie zawodowym. Organizuje, dba o szczegóły, motywuje i trzyma emocje w ryzach, kiedy presja jest największa.

Wielu kibiców uważa, iż bez niej sukcesy Kamila nie miałyby takiego rozmachu.

Żona Stocha zaskoczyła kibiców. Pojawiły się nowe zdjęcia

Tuż przed inauguracją sezonu w Ruce Ewa Bilan-Stoch podzieliła się z fanami wyjątkową wiadomością. Pokazała fotografie z samolotu oraz lotniska w Helsinkach, zdradzając, iż postanowiła towarzyszyć mężowi w Finlandii.

Jej wpis poruszył obserwatorów. Pod jedną z fotografii pojawił się krótki, ale bardzo emocjonalny opis:

„Jest w tym coś magicznego.”

To pierwsza tak osobista relacja od dłuższego czasu. Kibice nie kryją wzruszenia, bo wiedzą, iż to sezon szczególny – ostatni w karierze jednego z największych sportowców w historii Polski.

Wspomnienia sprzed roku i nadzieja na więcej

Co ciekawe, dokładnie rok temu para również była razem w Ruce. Wtedy również pokazali wspólne zdjęcie, które obiegło media społecznościowe. To rzadki widok, bo Stochowie bardzo chronią swoją prywatność.

Czy tym razem będzie podobnie? Fani mają taką nadzieję. Wielu z nich liczy, iż zobaczy ich razem, wspierających się w tych ostatnich sportowych chwilach.

Magiczny początek pożegnalnego sezonu

Nastroje kibiców są wyjątkowe. Wszyscy wiedzą, iż to ostatnia szansa, by oglądać Kamila Stocha w akcji. A fakt, iż obok niego jest Ewa, nadaje temu momentowi dodatkowej symboliki.

To będzie sezon pełen emocji, wzruszeń i sportowej historii pisanej na oczach całego kraju.

Idź do oryginalnego materiału