Czarnogóra ma reprezentantkę na Maltę 
9-letnia Maja Vujović została nową reprezentantką Czarnogóry na Eurowizji Junior. Na wybór wewnętrzny młodziutkiej piosenkarki wpłynęło jej ogromne doświadczenie sceniczne i festiwalowe, a także osiągnięcia muzyczne. Uczy się w szkole brytyjskiej w Podgoricy, płynnie mówi po angielsku i francusku, a jest także członkinią dziecięcego chóru „“Zvjezdice”. W międzynarodowym festiwalu „Dok teče Lašva” zajęła 1. miejsce za najlepszą interpretację, z kolei podczas wydarzenia „Naša radost” zdobyła nagrodę za najlepszy występ, a rok później zasiadała w komisji tego festiwalu w Podgoricy. W świecie regionalnych festiwali kojarzona jest nie tylko dzięki nienagannemu wokalowi, ale też charyzmie i otwartości.
Na razie nie wiemy kto napisze utwór dla Mai i kiedy odbędzie się jego premiera. Dla Czarnogóry jest to już czwarty udział w JESC. Pomimo zwykle niskiej frekwencji państw w tym konkursie, RTCG jeszcze nigdy nie zajęło miejsca w top12 finału. „Decydując się na udział w tegorocznej Eurowizji Junior, RTCG przez cały czas daje młodym wykonawcom szansę na występ na wielkiej międzynarodowej scenie. Jednocześnie konkurs otwiera przestrzeń do zaprezentowania Czarnogóry, jej muzyki i potencjału twórczego milionom widzów w Europie i na świecie” – tłumaczy nadawca.
Zdjęcie: RTCGZwycięzca „The Voice Kids” z Hiszpanii 
Hiszpanię w Ta’Qali reprezentować będzie Lucas Paulano, zwycięzca 10. edycji „La Voz Kids” z ubiegłego roku. Startując w przesłuchaniach w ciemno miał raptem 8 lat, a za wykonanie „Luz de Luna” zdołał odwrócić tylko jedno krzesło, ale to dlatego, iż mentor Manuel Turizo zablokował dwóch innych jurorów. Następne etapy programu chłopiec przeszedł śpiewająco i zwyciężył w finale wykonując utwór „Quiéreme mientras se pueda”. Był jednak wtedy za młody, by RTVE brała go pod uwagę w kontekście Eurowizji Junior.
Występując w niedawno emitowanym programie „El Perro Andaluz” 10-letni już Lucas wykonał utwór „Grande Amore” i w ten sposób zaprezentował się telewidzom jako świeżo upieczony reprezentant Hiszpanii na JESC. Dyrektor telewizji publicznej podkreśla, że głos Lucasa porusza serca słuchaczy, a szef delegacji zwrócił uwagę na bardzo wyrazisty styl wokalny i ogromną wrażliwość artystyczną. O planowanej na Eurowizję Junior piosence RTVE na razie nie mówi nic.
Ponad połowa stawki JESC już znana
Znamy już ponad połowę uczestników JESC 2026. Możliwe, iż niedługo ujawnione będą kolejne młode głosy Europy, bo czekamy na wyniki przesłuchań w Armenii
, a także decyzję telewizji RAI
. Czwarta edycja włoskiego „The Voice Kids” zakończyła się w lutym, a zwycięzcą okazał się 13-letni Matteo Trullu z drużyny Neka. Telewizja publiczna już jakiś czas temu zwracała uwagę, iż będzie chciała wybrać reprezentanta spośród uczestników talent-show, jednak nie wiadomo, czy wybór padnie akurat na triumfatora.
Program „The Voice Kids” ma także wyłonić reprezentanta gospodarzy – Maltańczyków
. Zgłoszenia zakończyły się 12 czerwca, jednak nie wiemy na razie kiedy ruszy emisja programu. We wrześniu planowane są preselekcje Ukrainy
i Holandii
. Nie znamy jeszcze terminarza selekcji irlandzkich „Junior Eurovision Eire”
, chociaż tam zgłoszenia zakończono już w lutym. Brakuje nam także jakichkolwiek informacji o planach San Marino
, ale prawdopodobnie telewizja z tego maleńkiego kraju działa po cichu.
Burgas jednak ma szanse pokonać Sofię? 
Niektóre media eurowizyjne i bułgarskie zwiastują spory plot-twist w kwestii wyboru organizatora Eurowizji 2026. Chociaż od samego początku pewniakiem jest stolica – Sofia, teraz pojawiły sie informacje, jakoby szanse tego miasta spadały na rzecz „czarnego konia” czyli nadmorskiego Burgas. Portal Actualno zauważa, iż w zakładach bukmacherskich Burgas urósł, a Sofia spadła, chociaż przez cały czas jest faworytem do zwycięstwa. Nie wiadomo co wpłynęło na zmiany w notowaniach, ale mówi się, iż Burgas przygotowało bardzo atrakcyjną ofertę, której jednak w żaden sposób nie ujawniono. „Wsparcie rządowe i środki budżetowe przeznaczone na marketing, a także niezbędne gwarancje, natychmiast sprawiły, iż kandydatura miasta znalazła się na pierwszym planie” – podaje portal.
Mankamenty kandydatów
Redakcja zwraca też uwagę na problemy obu kandydatur. W przypadku Sofii jest to problematyczna kwestia nazwy obiektu i sponsora, firmy hazardowej 8888. Ma być jednak zmieniona na proste „Sofia Arena”. Drugim słabym punktem stolicy ma być brak odpowiedniej bazy noclegowej. Jest ona słabsza niż to, co oferuje Burgas leżące nad Morzem Czarnym i z tego względu cieszące się większą popularnością wśród turystów. Burgas przegrywa jednak infrastrukturą, bo chociaż ma dostęp do low-costowego lotniska, to jednak nie może się mierzyć ze stolicą. Oczekuje się, iż ogłoszenie miasta-gospodarza nastąpi na dniach, chociaż i tak BNT łapie opóźnienie, bo pierwotnie zakładano, iż decyzja będzie podjęta do końca lipca. Powodem zwłoki mają być dodatkowe pytania od EBU do obu ekip kandydujących i przygotowujących oferty.
Eurowizja zaraz po Wielkanocy. Finał 22 maja?
Grecki portal EurovisionFun zwraca też uwagę na kwestię daty konkursu. Bułgarzy obchodzą Wielkanoc później niż Polacy, a w przyszłym roku Wielka Sobota przypada tam na 1 maja, co oznacza, iż zarówno 2 maja (Niedziela Wielkanocna) jak i 3 maja (Poniedziałek Wielkanocny) są tam dniami świątecznymi i wolnymi od pracy. Co więcej, świętem jest też 6 maja (Święto Armii Bułgarskiej i Dzień Odwagi). jeżeli Eurowizja 2027 miałaby się zakończyć finałem 15 maja oznacza to, iż próby techniczne muszą się tam odbywać w okresie świątecznym, a to dwukrotnie zwiększa koszty pracowników. Zderzenie się z Wielkanocą to istotny problem, stąd lepszym terminem wydaje się być finał ESC 2027 w dniu 22 maja (półfinały 18 i 20 maja) co pozwoliłoby rozpocząć sezon prób po wszystkich dniach świątecznych.
Artykuł na podstawie RTCG, Eurovision-Spain.com, RTVE, Wikipedia, Actualno, EurovisionFun, inf. własne, fot.: Sofia 2020, M. Błażewicz















