Aina Abdul reprezentantką Malezji 
Podczas 40. edycji konkursu „AJL: Anugerah Juara Lagu” pojawiła się dodatkowa nagroda w jednej z kategorii – możliwość reprezentowania Malezji podczas konkursu Eurovision Asia. W trakcie transmisji na żywo z Unifi Arena w mieście Bukit Jalil ogłoszono, iż do Tajlandii pojedzie Aina Abdul (fot.). Jej pełne imię i nazwisko to Nurul Aina Abdul Ghani, ma 32 lata i pochodzi z Johor Bahru. W swojej wieloletniej karierze muzycznej wydała już ponad 40 singli i jeden album „Imaji” (2023). Może się też pochwalić licznymi trasami koncertowymi po Malezji oraz mnóstwem nagród i nominacji podczas różnych plebiscytów i gal muzycznych w swoim kraju. Na razie nie wiemy, z jaką piosenką zawalczy o Grand Prix Eurovision Asia, ale można być pewnym, iż sama ją napisze, bo od lat stawia głównie na utwory, w których jest autorką muzyki i tekstu.
Kto startuje w Korei? 
W poniedziałek premiera pełnych wersji dziesięciu piosenek filipińskich, a na horyzoncie widzimy już Korea’s Next Wave czyli preselekcje Korei Południowej, gdzie finał zaplanowano na 4 września. O wyjazd do Tajlandii powalczy ośmiu wykonawców, którzy pomyślnie przeszli etap przesłuchań w Seulu. Największym zaskoczeniem jest obecność Parka Junhee, znanego z grupy A.C.E., a teraz robiącego też karierę solową. W związku ze swoją popularnością to właśnie ten 32-latek uznawany jest za faworyta konkursu. Warto zwrócić też uwagę na Junga Woo-seok, który w preselekcjach wystartuje wraz ze swoim projektem KIK. W konkursie pojawią się też wokalistka huiAe, grupa 9278, duet Angel Noise (Haena i Kepi), harfistka Sojeong Shim, Ji Young-hoon oraz niezależny wokalista PLZY. Na razie nie wiemy kiedy dokładnie telewizja ENA opublikuje konkursowe utwory.
Mongolia dołącza do gry 
Konkurs Eurovision Asia ma już 11 państw uczestniczących, bo niedawno ogłoszono, że do stawki dołączy telewizja MNC z Mongolii. Mongol HD TV założone zostało w 2009 roku i to właśnie tam mieszkańcy tego kraju mogli śledzić popularne formaty takie jak „Mongolia’s Got Talent”, „The Voice of Mongolia” czy „Taniec z Gwiazdami”. Mongolia znana jest jako najmniej zaludniony kraj świata (mieszka tam zalednie 3,4 miliona ludzi, z czego ponad 45% w stolicy – Ułan Bator). To jedyny kraj Eurovision Asia, który był tak silnie związany ze Związkiem Radzieckim, chociaż oficjalnie do niego nie należał. Komunistyczna Mongolska Republika Ludowa istniała jednak od 1924 aż do 1990 roku. Po rozpadzie ZSRR w Mongolii doszło do pokojowej zmiany ustroju. Językiem urzędowym jest mongolski. Finał narodowy preselekcji „NSS for Mongolia” odbędzie się 10 października.
Popularne wokalistki o ESC w Burgas 
W Bułgarii trwa dyskusja na temat przyznania miastu Burgas prawa do organizacji Eurowizji 2027. Po tym, jak niemal wszyscy możliwi politycy i eksperci już wypowiedzieli się na ten temat, przyszła też pora na artystów. Popularna piosenkarka Toni Dimitrova mówi: „Patrząc na to, co się dzieje, jestem pewna, iż będzie to naprawdę, naprawdę wspaniałe święto. Bo to niezwykłe osiągnięcie. Po pierwsze dla DARY, po drugie dla BNT, nie zapominajmy, i oczywiście – dla Burgas„. Przypomniała też w jednym z wywiadów, iż sama przez wiele lat mieszkała na osiedlu, które teraz sąsiaduje z Areną Burgas.
Na temat ESC 2027 wypowiedziała się też dwukrotna reprezentantka kraju i gospodyni JESC 2015 w Sofii, Poli Genova: „Oprócz mojego udziału w konkursie w 2011 roku w Düsseldorfie, miałam okazję zobaczyć, jak małe miasto nagle dosłownie zamienia się w wielkie święto. Miałam okazję zobaczyć, jak to się dzieje w Turynie, kiedy byłam gościem konkursu, było niezwykle przyjemnie, a w Liverpoolu było niezwykle pięknie, całe miasto było wszędzie udekorowane, więc wyobrażam sobie, iż coś podobnego wydarzy się w Burgas„.
Sofia walczy o transparentność 
O ile zapowiedziany na wczoraj strajk przed siedzibą BNT w Sofii nie wypalił i nikt, poza paroma dziennikarzami, nie zjawił się, by protestować przeciwko Eurowizji poza Sofią, władze stolicy przez cały czas domagają się transparentności. „Przejrzystość nie przeszkadza w osiągnięciu sukcesu. Wręcz przeciwnie, buduje zaufanie” – mówi burmistrz Sofii, Vasil Terziev i apeluje do BNT o publikację dokładnych ocen oraz kryterium, które zostało wykorzystane do oceny ofert dwóch miast. „Zrozummy, dlaczego i jak dokonano tego wyboru. Pełna przejrzystość to najnormalniejsza rzecz” – apeluje, jednak BNT na razie nie odpowiedziała na jego oświadczenie.
Terziev chciałby też wiedzieć kto zasiadał w międzynarodowej komisji, która decydowała o wyborze miasta. Nigdy wcześniej tego typu żądania nie były stosowane wobec nadawców publicznych organizujących Eurowizję czy wobec EBU, a może to i dobrze, by opinia publiczna dowiedziała się, jak taki proces wygląda od kuchni. Europejska Unia Nadawców zwykle stoi na straży transparentności, jednak w swoich poczynaniach wiele działań i procesów utajnia co zmniejsza zaufanie do tej organizacji.
Artykuł na podstawie EurovisionAsia, Wikipedia, Sofia.bg, Nova.bg, fot.: Aina Abdul Instagram

![ŻAGLE 2026: Szczecin żyje nad Odrą! Żaglowce, koncerty i atrakcje dla całych rodzin [ZDJĘCIA, FILM]](https://magazyninformacyjny.pl/wp-content/uploads/2026/08/20260814_104256703_iOS-1024x768.jpg)









![Wielki pech Kiwiora. Strzał był idealny [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a80cabfdf0b12_96523397.jpg)




![Pojechali kolarze, emocje w Świdnicy [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/9.jpg)