Eneida – recenzja książki. Złoto literatury antyku

popkulturowcy.pl 2 godzin temu

W czasach, kiedy cały świat zaczytuje się Odyseją, abstrahując od tego czy po raz kolejny, czy po raz pierwszy, warto sięgnąć po inną perełkę. Wydawnictwo Replika w swojej Złotej kolekcji antyku ma w swojej ofercie nowe przepiękne wydanie Eneidy Wergiliusza.

Chociaż trochę wstyd się przyznać to nigdy wcześniej nie sięgnęłam po Wergiliusza. Temat wracał do mnie nieustannie na studiach: najpierw teatrologicznych, a później kulturoznawczych. Finalnie Eneida trafiła w moje ręce dopiero w tym roku, na fali popularności Odysei. Przyznam, iż przebrnięcie przez dwanaście ksiąg napisanych charakterystycznym heksametrem było dla mnie nie lada ucztą literacką, która na nowo wzbudziła we mnie tęsknotę za tekstami trudniejszymi i ambitniejszymi. Tym samym powrót do beletrystyki był dla mnie dość trudny i brakowało mi tych przeżyć, które towarzyszyły mi podczas czytania o dziejach Eneasza.

Eneida żartobliwie nazywana jest rzymskim plagiatem wspomnianej Odysei. Trudno nie zauważyć, iż Eneasz i Odyseusz mieli dość podobne przygody, ale warto również zwrócić uwagę, iż poznajemy tu jednak drugą stronę konfliktu. Głównym charakterem Eneidy jest bowiem bohater z Troi, który po przegranej wojnie tuła się po świecie w poszukiwaniu swojego miejsca. Trwa to siedem lat i co rusz spotyka na swojej drodze przeciwności losu lub sami bogowie rzucają mu kłody pod nogi. Co interesujące jego tułaczka może kojarzyć się z Odyseją, ale już druga część eposu, w której pojawiają się opisy walk jest zdecydowanie bardziej zbliżona do Iliady. Co by nie mówić widać, iż Wergiliusz inspirował się Homerem, ale plagiat wydaje się słowem na wyrost. Niemniej zachęcam do lektury wszystkich wspomnianych wyżej dzieł i wyrobienia swojej opinii.

Na fali popularności tematyki antycznej, która wystrzeliła w górę po premierze Odysei Christophera Nolana, na rynku pojawiło się dużo nowych wydań dzieł Homera. Wydawnictwo Replika również zaprezentowało swoją serię. Złota kolekcja antyku to nie tylko Eneida, ale również Iliada i Odyseja. Nawiązując do poprzedniego akapitu, to świetna okazja, żeby na waszych półkach zagościły wszystkie trzy książki. Tym bardziej, iż wydanie jest naprawdę fantastyczne i po prostu piękne. Eneida ma twardą oprawę, barwione brzegi, żywe kolory i krótko mówiąc to chyba najładniejsza książka w mojej prywatnej bibliotece.

Eneida należy do przełomowych dzieł literatury, które naprawdę warto przeczytać. Wystarczy spojrzeć na nawiązania w popkulturze, które możemy znaleźć niemal na każdym kroku. Ja podczas czytania nie mogłam pozbyć się z głowy opery Dydona i Eneasz Henry’ego Purcella. Owszem heksametr może momentami męczyć, a specyficzny język wymaga pełnego skupienia. Niemniej jest to prawdziwa uczta literacka, tym bardziej, iż Wydawnictwo Replika zafundowało nam wydanie w tłumaczeniu Franciszka Dmochowskiego, które przez wielu znawców literatury uważane jest za najlepsze i najbardziej zbliżone do oryginału. Przed adekwatnymi księgami z dziejami Eneasza w wydaniu znajdziemy również przedmowę oraz krótki rozdział O życiu i pismach Franciszka Dmochowskiego, co dla zainteresowanych tematem jest zdecydowanie ciekawym obrazem historii tłumaczenia Eneidy, jak i przybliży postać tłumacza.

Cieszy mnie powrót klasyki do łask, co jest widoczne w wielu dziedzinach popkultury. Przykładem może być również popularność starszych filmów. Ich ponowna dystrybucja kinowa przyciąga całe rzesze zarówno dawnych fanów produkcji, jak i tych nowych. To samo dzieje się na rynku książkowym. Czytelnicy z zainteresowaniem sięgają do powieści sprzed lat. Albo odkrywają je na nowo, albo przechodzą przez nie po raz pierwszy. I jest to niezwykłe przeżycie. Ten trend, mam nadzieję, będzie rósł w siłę. Warto w tym wylewie nowych treści pamiętać też o tekstach z przeszłości. Właśnie one często niosą za sobą ogromne wartości, są zaskakująco aktualne i pozwalają spojrzeń na współczesne dzieła szerzej.


Okładka książki Eneida

Autor: Wergiliusz
Tłumaczenie: Franciszek Dmochowski
Wydawca: Replika
Premiera: 21 lipca 2026 r.
Oprawa: twarda
Stron: 344
Cena katalogowa: 79,90 zł


Powyższa recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Replika. Dziękujemy!
Fot. główna: materiały promocyjne – kolaż (Replika)

Idź do oryginalnego materiału