Echa afery Epsteina. Ruch policji ws. byłego księcia

polsatnews.pl 1 godzina temu

Kilka miesięcy temu brat pozbawił go wszystkich tytułów, ale to nie koniec jego problemów. Andrzej Mountbatten-Windsor, były książę Yorku, jest prześwietlany przez policyjnych śledczych - podała BBC. Członka brytyjskiej rodziny królewskiej podejrzewa się o złamanie tajemnicy państwowej i przekazywanie niejawnych raportów przestępcy Jeffreyowi Epsteinowi.

AP/Kirsty Wigglesworth
Andrzej Mountbatten-Windsor,były książę, jest sprawdzany przez policję ws. akt Jeffreya Epsteina

Andrzej Mountbatten-Windsor, brat króla Karola III i syn zmarłej królowej Elżbiety II, został oskarżony przez antymonarchiczną grupę Republic o udostępnianie poufnych dokumentów państwowych.

Według osób składających skargę do organów ścigania były książę, jeszcze jako przedstawiciel ds. handlu Wielkiej Brytanii, miał dostarczać Jeffreyowi Epsteinowi raporty o wizytach w Singapurze, Hongkongu i Wietnamie. Przestępca był rzekomo w ten sposób informowany o możliwościach inwestycyjnych.

- Możemy potwierdzić otrzymanie tego raportu i weryfikujemy informacje zgodnie z naszymi procedurami - powiedział rzecznik policji Thames Valley, cytowany przez "The Guardian".

Były książę na świeczniku. Policja sprawdza Andrzeja Mountbattena-Windsora

Brytyjskie prawo nakłada na wysłanników handlowych obowiązek zachowania tajemnicy wizyt państwowych. Były książę pełnił tę funkcję w latach 2001-2011. Pytany przez brytyjskich dziennikarzy o wszczęte policyjne śledztwo, dotąd nie odpowiedział, wcześniej natomiast stanowczo zaprzeczał wszelkim zarzutom o nieprawidłowości.

Podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Andrzeja Mountbattena-Windsora zrodziło się po publikacji nowej transzy akt Jeffreya Epsteina.

ZOBACZ: "To jest jedyna rzecz o mnie". Trump zabrał głos ws. Epsteina

Z e-maili wynika, że 7 października 2010 roku ówczesny książę Andrzej przesłał Epsteinowi szczegóły dotyczący jego podróży do Singapuru, Wietnamu i Chin. Jak wynika z późniejszej korespondencji, 30 listopada książę miał przekazać oficjalne raporty z tych wizyt za pośrednictwem swojego asystenta Amita Patela.

Ponadto w Wigilię 2010 r. Andrzej miał przesłać Epsteinowi poufne informacje o inwestycjach w Afganistanie, prosząc o opinie i sugestie dotyczące kontaktów. W lutym 2011 r. - jak wynika z akt - wspomniał o wizycie w firmie private equity, wskazując ją jako potencjalne miejsce dla pieniędzy Epsteina.

ZOBACZ: Epstein zabiegał o spotkania z Putinem. "Jest mile widziany, by dołączyć"

Nie wiadomo natomiast, jakie informacje znalazły się w raportach i czy łamały zasady niejawności. Dziennikarze "The Guardian" przypomnieli jednak, iż obowiązek zachowania poufności dokumentów utrzymuje się także po upływie kadencji ich powierników.

Afera Epsteina. Kontrowersyjne zdjęcia Andrzeja

W najnowszych aktach sprawy Jeffreya Epsteina były książę pojawia się wielokrotnie. Szczególne poruszenie w brytyjskich mediach wywołały zdjęcia, na których brat obecnego króla Wielkiej Brytanii pochyla się nad leżącą na podłodze kobietą.

Przypomnijmy, iż w 2008 roku Epstein został skazany za nakłanianie nieletniej do współżycia. W dokumentach Departamentu Sprawiedliwości USA znalazły się maile sugerujące, iż brat króla udostępniał wspomniane informacje także po skazaniu finansisty za przestępstwa seksualne.

ZOBACZ: Polskie ślady w aktach Jeffreya Epsteina. Pada kilka znanych nazwisk

Choć były książę zaprzecza zarzutom związanym z Epsteinem, kontrowersje wokół tej znajomości doprowadziły do odebrania mu w zeszłym roku tytułu książęcego i wszystkich przywilejów.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Kompletne wywrócenie stolika". Dr Bonikowska o nowym porządku globalnym
Idź do oryginalnego materiału