Rząd proponuje uregulowanie statusu artystów oraz zapewnienie części z nich wsparcia w opłacaniu składek, a także dostęp do minimalnej emerytury.
Projekt ustawy w tej kwestii spotkał się z krytyką, przeciwnicy uważają, iż nowe przepisy mogą stworzyć podział na uprzywilejowanych i pominiętych twórców. Pojawia się też pytanie o definicję „zawodu artystycznego” i czy państwo ma prawo decydować, które formy twórczości zasługują na uznanie.
O tym, iż niektórzy twórcy potrzebują wsparcia dla normalnego funkcjonowania, jest przekonany Piotr Bogusław Jędrzejczak. Dyrektor Teatru Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach pracował nad obecnym kształtem dokumentu. Jak mówi, są inne kraje w Europie, gdzie państwo aktywnie pomaga artystom. Jako przykład podaje model francuski, gdzie aktor, który udowodni określony czas pracy w ciągu półrocza, może liczyć na odpowiedni zasiłek w ciągu następnych 6 miesięcy.
Piotr Bogusław Jędrzejczak tłumaczy, iż ustawa zabezpieczy twórców, którzy nie mogą liczyć na płynność zatrudnienia, a tym samym regularne opłacanie składek emerytalnych.






