Dwie kreski na teście były jej przepustką do nowego życia — i biletem w piekło dla najlepszej przyjaciółki. Wyszła za mąż przy oklaskach zdrajców, ale finał tej historii napisał ktoś, kto miał być tylko naiwnym pionkiem.

naszkraj.online 2 godzin temu
Dwie kreski na teście były jej przepustką do nowego życia i jednocześnie biletem do piekła dla jej najbliższej przyjaciółki. Udało się jej zorganizować ślub przy wtórze nie do końca szczerych oklasków, ale finał tej opowieści napisał ktoś, kogo wszyscy uważali za niegroźnego pionka. Wrześniowy wiatr zakręcał pierwsze, zżółkłe liście nad chodnikiem, prowadząc ją pod szklane […]
Idź do oryginalnego materiału