A kużwa dowieźli, świetna jest ta dwójeczka. Czaruję jeszcze lepiej niż debiut, czaruję oznacza iż nie jest lepsza, ale ma pierwiastek przyciągający bardziej klimatem niż muzykowaniem. Uważam iż to jest jedna z najbardziej wyróżniających się płyt ostatnich lat. Kiedy słucham polskich stonerów to słucham stonera, tutaj jest coś więcej, albo mniej-jak kto woli, ale jest to album totalnie kompletny w emocje. Totalnie odrywam się od struktury utworów, od myślenia o instrumentach, to jest sztuka żeby unieść się ponad to w moim przypadku. No poniosło mnie to i bardzo mi z tym dobrze.
Statystyki: autor: Vortex — 38 min. temu