Sezon studniówkowy rozpoczął się na początku stycznia. Maturzyści w tej chwili chodzą na swoje bale maturalne. Impreza symbolicznie wyznacza 100 dni do egzaminu maturalnego. Wiele gwiazd w tym okresie wspomina ten czas i pokazuje swoje stylizacje ze studniówki. Doda nie należy do tego grona. Dlaczego? Nie była na swoim balu. Stoi za tym istotny powód.
REKLAMA
Zobacz wideo Doda ostro o decyzji Nawrockiego. "Jestem bardzo rozgoryczona"
Doda nie poszła na własną studniówkę. Wyznała, co ją powstrzymało
Doda w rozmowie z reporterką portalu Jastrząb Post została zapytana, jak wspomina swój bal maturalny. Wówczas wyszło na jaw, iż gwiazda nie pojawiła się na swojej studniówce. W tamtym okresie była aktorką w teatrze. Nie dostała, niestety, dnia wolnego. Artystka wyznała jednak, iż wciąż jest zapraszana na takie imprezy przez fanów. - Nie byłam na studniówce. Reżyser teatru mnie nie zwolnił. Grałam spektakl. (...) Ale za to jestem osobą najczęściej zapraszaną na studniówki. Od co najmniej ośmiu lat - wyznała. - Byłaś na jakiejś? - spytała reporterka. - Nie (...). Nie jestem jakąś fanką poloneza - odpowiedziała Doda. Jak wspominacie swoje studniówki?
Doda jest gotowa na nową miłość? To powiedziała o życiu uczuciowym
W rozmowie z Marcinem Wolniakiem Doda wyznała, czy w 2026 roku jest gotowa na miłość. - Wszyscy zakładają, iż jeszcze nie spotkałam, ponieważ jej nie ma na Instagramie. Jak jej nie ma, to znaczy, iż jej w ogóle nie ma. Moje życie prywatne całkowicie zachowuję dla siebie. Mój ostatni, czy to nie był w sumie ostatni, no dobra, medialny związek, w połowie przestał być nim i też rozstanie nie z mojej winy i nie z mojej woli było medialne. Nie chciałam tego - wyznała. Piosenkarka zaznaczyła, iż nie ma zamiaru opowiadać w mediach o swoim życiu uczuciowym. - Prawie trzy lata udaje mi się utrzymywać moje życie prywatne na swoich zasadach, z dala od mediów, z dala od Instagrama, co jest dla mnie ogromnym sukcesem, biorąc pod uwagę, jak kiedyś epatowałam tym na prawo i lewo - skwitowała. ZOBACZ TEŻ: Polscy fani rozpływają się nad występem Stinga. Doda nie wytrzymała. "Jest legendą, ale..."












