„Do zobaczenia za rok” – o miłości, która nie mieści się w kalendarzu

ohme.pl 4 dni temu

Czy relacja może rozwijać się, jeżeli spotykamy się tylko raz w roku? Czy bliskość potrzebuje codzienności, czy raczej – paradoksalnie – karmi się brakiem, tęsknotą i niedopowiedzeniem? „Do zobaczenia za rok”, najnowsza propozycja Teatr Gudejko, to spektakl, który z lekkością komedii romantycznej dotyka tematów głęboko psychologicznych: potrzeby więzi, lojalności, czasu i nieoczywistych form miłości. Premiera już 10 lutego 2026 roku w Teatrze Współczesnym, w Warszawie.

Miłość „na raty” – raz w roku, przez całe życie

Jola (Anita Sokołowska) i Jurek (Paweł Deląg) spotykają się przypadkiem w pensjonacie. Oboje mają rodziny, oboje nie planują rewolucji. A jednak jedna noc zmienia wszystko. Decyzja, by spotykać się zawsze w tym samym miejscu, tego samego dnia, raz w roku, staje się początkiem relacji wymykającej się prostym definicjom.

To, co na pierwszy rzut oka może wydawać się „romansem”, w praktyce coraz bardziej przypomina bezpieczną przestrzeń emocjonalną – azyl, w którym można być sobą, bez ról narzuconych przez codzienne życie. Spektakl prowadzi widza przez kolejne dekady: zmienia się świat, poglądy bohaterów, ich dojrzałość i wrażliwość, ale jedno pozostaje niezmienne – potrzeba bycia zobaczonym.

Psychologiczny wymiar relacji „niemożliwej”

Z perspektywy psychologii relacja Joli i Jurka jest fascynującym studium przywiązania i regulacji emocji. Ich spotkania działają jak emocjonalny reset – pozwalają odreagować, nazwać uczucia, które na co dzień muszą pozostać w cieniu.

Spektakl stawia ważne pytania:

  • czy miłość zawsze musi być „legalna”, by była prawdziwa?
  • czy zdrada emocjonalna jest mniej bolesna niż fizyczna?
  • czy można przeżyć głęboką więź bez wspólnej codzienności?

To opowieść o ambiwalencji – jednym z najbardziej ludzkich doświadczeń. Śmiech przeplata się tu z melancholią, a lekki dialog nagle otwiera przestrzeń na refleksję o przemijaniu, wyborach i konsekwencjach.

„Do zobaczenia za rok” jest współczesną, polską interpretacją kultowej amerykańskiej sztuki Same Time, Next Year autorstwa Bernard Slade. Tekst ten w latach 70. stał się fenomenem Broadwayu, a jego ekranizacja z 1978 roku z Ellen Burstyn i Alanem Aldą przeszła do historii kina jako jedna z najbardziej poruszających opowieści o „miłości poza schematem”.

Polska wersja – w tłumaczeniu Elżbiety Woźniak – osadza tę historię bliżej naszej wrażliwości kulturowej, realiów i humoru, dzięki czemu opowieść zyskuje świeżość i aktualność.

To spektakl o tym, iż miłość nie zawsze przychodzi wtedy, gdy „powinna” – i iż czasem jedno spotkanie w roku potrafi powiedzieć o nas więcej niż całe lata wspólnego życia.

BILETY: https://teatrgudejko.pl/

Idź do oryginalnego materiału