Na kilku stacjach warszawskiego metra pojawiła się woda, a jedna z awarii doprowadziła do czasowego wstrzymania ruchu pociągów na linii M2. Metro Warszawskie wyjaśnia, iż tylko część przypadków wynika z usterek, a pozostałe są efektem konstrukcji podziemnej infrastruktury i warunków gruntowych.

Fot. Warszawa w Pigułce
Woda na stacjach metra w Warszawie. Metro wyjaśnia, skąd biorą się wycieki
Na kilku stacjach warszawskiego metra pasażerowie zauważyli pojawiającą się wodę. Najpoważniejsza sytuacja miała miejsce na stacji Kondratowicza na drugiej linii, gdzie awaria instalacji doprowadziła do czasowego wstrzymania ruchu pociągów. Metro Warszawskie wyjaśnia, iż nie wszystkie przypadki wycieków są skutkiem usterek technicznych.
Awaria na stacji Kondratowicza
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Straż pożarna została wezwana po zgłoszeniu o zadymieniu na stacji Kondratowicza. Na miejscu okazało się, iż przyczyną alarmu nie był pożar, ale intensywny wyciek wody z jednej ze ścian na antresoli.
W związku z awarią rurociągu zamknięto trzy stacje drugiej linii metra: Kondratowicza, Zacisze oraz Bródno. Pociągi kursujące linią M2 zawracały na stacji Trocka. Jak poinformowało Metro Warszawskie, uszkodzenie zostało usunięte jeszcze tego samego dnia, a w tej chwili ruch odbywa się bez zakłóceń.
W najbliższych dniach planowana jest wymiana uszkodzonego odcinka rury. Z tego powodu część przejść na poziomie minus jeden stacji Kondratowicza została czasowo wygrodzona.
Woda także na innych stacjach
Informacje o pojawiającej się wodzie dotyczą również innych stacji drugiej linii metra, m.in. Trocka i Bródno. W niektórych miejscach woda wydobywa się z posadzki lub kapie ze stropu. Na stacji Trocka czasowo wyłączono z użytkowania biletomaty.
Metro Warszawskie podkreśla, iż w tych przypadkach nie doszło do awarii instalacji technicznych.
Dlaczego woda pojawia się w metrze
Przedstawiciele metra tłumaczą, iż obiekty podziemne posiadają dylatacje, czyli specjalne szczeliny konstrukcyjne umożliwiające „pracę” budowli. Zastosowanie takich rozwiązań oznacza, iż korpusy stacji nie są w pełni szczelne.
Przy zwiększonym naporze wód gruntowych, spowodowanym m.in. warunkami pogodowymi, mogą występować lokalne przesiąki. Są one na bieżąco monitorowane i usuwane przez służby techniczne, które dodatkowo wykonują uszczelnienia w newralgicznych miejscach.
Metro zapewnia, iż tego typu zjawiska nie stanowią zagrożenia dla pasażerów ani dla kursowania pociągów.
Co to oznacza dla pasażerów?
Dla osób korzystających z metra oznacza to możliwe, krótkotrwałe utrudnienia, takie jak wygrodzenia fragmentów przejść lub czasowe wyłączenie urządzeń. W przypadku poważniejszych awarii, jak ta na stacji Kondratowicza, wstrzymywany jest ruch pociągów do czasu usunięcia usterki. Zarządca infrastruktury apeluje o stosowanie się do komunikatów i oznaczeń na stacjach.
Awaria na stacji Kondratowicza była incydentalna i została gwałtownie usunięta. Pojawiająca się woda na innych stacjach drugiej linii metra ma związek z konstrukcją obiektów podziemnych i warunkami gruntowymi. Metro Warszawskie zapewnia, iż sytuacja jest kontrolowana, a bezpieczeństwo pasażerów nie jest zagrożone.














