Dlaczego tak przyciągają nas nietypowe horrory? Psycholożka wyjaśnia
Zdjęcie: Martyna Harland
"Backrooms. Bez wyjścia" i "Obsesja" trudno uznać za klasyczne horrory. Nie opierają się na potworach, krwi czy efektownych scenach grozy. A jednak właśnie takie filmy zdobywają dziś szczególną popularność, zwłaszcza wśród młodych widzów. Zdaniem Martyny Harland, psycholożki i twórczyni Filmoterapii, ich siła tkwi w czymś zupełnie innym — pokazują doświadczenie zagubienia, które dla wielu osób stało się codziennością.















