Zbliża się premiera filmu "Spider-Man: Całkiem nowy dzień", a magazyn Empire opublikował nowe graficzne materiały z tego widowiska. Pojawiły się też wypowiedzi twórców, którzy zapewniają, iż nadchodząca produkcja będzie najbardziej "klasycznym" filmem o Spider-Manie w całym MCU.
Po wydarzeniach ze "Spider-Mana: Bez drogi do domu" świat nie pamięta już, kim jest Peter Parker. Bohater został odcięty od najbliższych mu osób, w tym MJ granej przez Zendayę, i działa samotnie jako nowojorski Spider-Man. Szef Marvel Studios Kevin Feige stwierdził, iż właśnie to pozwoliło twórcom wrócić do najbardziej komiksowej wersji bohatera.To pierwszy film o Spider-Manie w MCU skupiony na klasycznych elementach tej postaci. Peter mieszka w smutnym, małym mieszkaniu, słucha policyjnego skanera i wychodzi na miasto, odpowiedzialnie wykorzystując swoje wielkie moce.
Reżyser Destin Daniel Cretton podkreśla, iż nowy film ma być bardziej kameralny i skoncentrowany na psychice bohatera. Po utracie ciotki May i Tony’ego Starka Peter ma całkowicie zatracić się w byciu Spider-Manem. Poświęca całe życie swojej pracy. To główny motyw filmu, z którym bardzo się utożsamiam. Wielu ludzi po stracie reaguje w ten sposób: "Mam to gdzieś. Będę tylko pracować". To oczywiście nie jest zdrowy stan.
Nowy film ma pokazać również zupełnie nowe oblicze mocy Spider-Mana. Peter Parker zacznie doświadczać tajemniczych zmian w swoim organizmie, które twórcy porównują do "pajęczego dojrzewania". Pomysł na ten motyw miał współtworzyć sam Tom Holland.
Producentka Amy Pascal dodaje z kolei, iż choć widzowie mogą spodziewać się widowiskowych scen akcji, tym razem najważniejsze będą emocje.
Premiera filmu została zaplanowana na 31 lipca. Na ekranie pojawią się m.in. Tom Holland, Zendaya, Jacob Batalon, Jon Bernthal, Mark Ruffalo i Sadie Sink.
Jaki będzie nowy "Spider-Man"?
Po wydarzeniach ze "Spider-Mana: Bez drogi do domu" świat nie pamięta już, kim jest Peter Parker. Bohater został odcięty od najbliższych mu osób, w tym MJ granej przez Zendayę, i działa samotnie jako nowojorski Spider-Man. Szef Marvel Studios Kevin Feige stwierdził, iż właśnie to pozwoliło twórcom wrócić do najbardziej komiksowej wersji bohatera.To pierwszy film o Spider-Manie w MCU skupiony na klasycznych elementach tej postaci. Peter mieszka w smutnym, małym mieszkaniu, słucha policyjnego skanera i wychodzi na miasto, odpowiedzialnie wykorzystując swoje wielkie moce.
Reżyser Destin Daniel Cretton podkreśla, iż nowy film ma być bardziej kameralny i skoncentrowany na psychice bohatera. Po utracie ciotki May i Tony’ego Starka Peter ma całkowicie zatracić się w byciu Spider-Manem. Poświęca całe życie swojej pracy. To główny motyw filmu, z którym bardzo się utożsamiam. Wielu ludzi po stracie reaguje w ten sposób: "Mam to gdzieś. Będę tylko pracować". To oczywiście nie jest zdrowy stan.
Nowy film ma pokazać również zupełnie nowe oblicze mocy Spider-Mana. Peter Parker zacznie doświadczać tajemniczych zmian w swoim organizmie, które twórcy porównują do "pajęczego dojrzewania". Pomysł na ten motyw miał współtworzyć sam Tom Holland.
Producentka Amy Pascal dodaje z kolei, iż choć widzowie mogą spodziewać się widowiskowych scen akcji, tym razem najważniejsze będą emocje.
Premiera filmu została zaplanowana na 31 lipca. Na ekranie pojawią się m.in. Tom Holland, Zendaya, Jacob Batalon, Jon Bernthal, Mark Ruffalo i Sadie Sink.
"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" - zwiastun filmu
















