OSTRÓDA. Po ośmiu latach ciszy Ostróda znów usłyszy jeden z najważniejszych głosów polskiego punka. 18 kwietnia na scenę wraca Dezerter – z nowym albumem i niezmienną energią. jeżeli szukacie koncertu, który nie bierze jeńców – właśnie go znaleźliście.
Fot. Archiwum orgnizatoraZespół powstał w Warszawie w maju 1981 roku i od samego początku był jednym z najbardziej wyrazistych głosów polskiej sceny niezależnej. Początkowo działał pod prowokacyjną nazwą SS-20 – nawiązującą do radzieckich rakiet nuklearnych – którą w czasie stanu wojennego musiał zmienić. Tak narodził się Dezerter.
Już w pierwszych latach działalności grupa zaznaczyła swoją obecność na scenie. W 1983 roku ukazał się singiel „Ku przyszłości”, a w połowie lat 80. utwory zespołu pojawiły się na kultowych składankach „Fala” oraz „Jak punk to punk”. Przełomem był rok 1987 – wtedy w Stanach Zjednoczonych ukazała się płyta „Underground Out Of Poland”, a w Polsce – ocenzurowany album „Kolaboracja”. Kolejne lata przyniosły następne wydawnictwa i intensywne koncertowanie, w tym trasy po Europie Zachodniej i Japonii.
Twórczość Dezertera trafiła również do kina – ich muzykę można usłyszeć m.in. w filmach „Wałęsa. Człowiek z nadziei” Andrzeja Wajdy oraz „Dom zły” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego.
Rok 2026 jest dla zespołu wyjątkowy – to już 45 lat działalności. Jednak zamiast patrzeć wstecz, Dezerter idzie dalej. Dowodem na to jest najnowszy album „Wolny wybieg”, którego premiera odbyła się 13 lutego 2026 roku.
Podczas koncertu w Ostródzie publiczność usłyszy zarówno klasyczne utwory z bogatego dorobku zespołu, jak i zupełnie nowe kompozycje z najnowszej płyty. To będzie spotkanie z historią polskiego punk rocka – ale wciąż żywą, głośną i aktualną.
Na scenie pojawi się skład, który od lat tworzy trzon zespołu: Robert Matera – gitara, wokal, muzyka; Krzysztof Grabowski – perkusja, teksty, artwork; Jacek Chrzanowski – bas, wokalJedno jest pewne – 18 kwietnia w Ostródzie nie będzie cicho. jeżeli chcecie poczuć energię, która od 45 lat nie traci mocy, ten koncert po prostu trzeba zobaczyć na żywo.
18 kwietnia nie będzie cicho w Ostródzie, bo zagra Dezerter / Fot. Małgorzata Wasilewska












