Debiutancki album Black Weedow – nowa siła na scenie stoner rockowej

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: unnamed(593)


Black Weedow prezentują swój długo wyczekiwany debiutancki album – ciężki, hipnotyczny manifest brzmienia, który od pierwszych sekund wciąga słuchacza w gęstą, duszną atmosferę pogranicza stoner metalu i grunge’u.

To efekt lat doświadczeń, poszukiwań i niegasnącej fascynacji ciężarem dźwięku, zakorzenionej zarówno w surowości Birmingham, jak i emocjonalnej intensywności Seattle.

Album to powolna, konsekwentnie budowana podróż przez monumentalne riffy, transowe struktury i mroczne pejzaże dźwiękowe. To dźwiękowa opowieść o napięciu, introspekcji i zanurzeniu w tym, co niewygodne i nieoczywiste. To wydawnictwo należy odbierać jako zamkniętą całość – spójną narrację, w której każdy utwór jest kolejnym etapem tej samej, mrocznej podróży.

Zespół tworzą trzej muzycy związani ze sobą od lat: Maciej Mika, Kamil Wróblewski i Maciej Chamera. Połączyła ich fascynacja ciężkim graniem. Choć przez lata rozwijali się w różnych projektach (Neoklez, Fanthrash, Archangelica), ostatecznie ich drogi przecięły się, by stworzyć coś wiernego ich muzycznym początkom.

Kluczowym elementem brzmienia albumu jest wokal Juana Carlosa Cano – zwycięzcy IV edycji The Voice of Poland. Jego głos nadaje kompozycjom nowy wymiar: jest jednocześnie surowy i hipnotyzujący, prowadząc słuchacza przez najciemniejsze zakamarki muzycznej podróży. Surrealistyczna i niepokojąca grafika autorstwa światowej sławy japońskiego artysty Korehiko Hino idealnie dopełnia atmosferę muzyczną Black Weedow.

Idź do oryginalnego materiału