Death Metal • Re: Tzun Tzu

brutalland.pl 1 dzień temu
A poleciało sobie dwukrotnie Tzun Tzu i całkiem interesujące jest to granie. Na pierwszy rzut ucha to taki konkretny, zbrutalizowany death metal, a jednak co jakiś czas są przystanki na odpoczynek w postaci bardziej klimatycznych utworów, w których robi się melodyjniej, albo choćby orientalnie, zgodnie z tematyką. Do wymienionych przez Pioniera nazw dorzuciłbym jeszcze Suffocation, bo na tym ich długograju odbijają się echa tamtych rzeźników. Niektórych riffów to prawdopodobnie Terrance Hobbs by się nie powstydził. Niezłe. Nie wiem czy będę do tego jakoś specjalnie powracał, ale złego słowa nie powiem.

Statystyki: autor: Blind — 12 min. temu


Idź do oryginalnego materiału