18 lutego odbył się event promujący serial dokumentalny o Dodzie. W trzyodcinkowej produkcji zatytułowanej "Doda" artystka, wraz z zaproszonymi gośćmi, podsumowuje swoje największe osiągnięcia i najgłośniejsze wpadki. Od 20 lutego 2026 roku serię będzie można oglądać na Prime Video. Jak się okazało, w odcinkach nie zobaczymy Dariusza Pachuta.
REKLAMA
Zobacz wideo Pachut pominięty w dokumencie o Dodzie. Oto powód
Dariusz Pachut został wycięty z dokumentu o Dodzie? Wszystko jasne
Doda w rozmowie z Marcinem Wolniakiem została zapytana o Dariusza Pachuta. Wyjaśniła, dlaczego jej były partner nie pojawił się w serialu biograficznym. - Mnóstwo osób zostało pominiętych. I tak, i tak uważam, iż faceci zabrali za dużo czasu antenowego w filmie. Wysłałam choćby maila do Amazona, twierdząc, iż nie jestem w stanie opowiedzieć najważniejszych o moich estradowych, show-biznesowych, muzycznych sytuacjach. Bo muszę opowiadać o jakichś moich małżeństwach i narzeczeństwach - komentowała.
Doda zwróciła się z prośbą do produkcji. - Spytałam, czy możemy usunąć te wątki, tych facetów, bo chciałabym mieć 20 minut na rzeczy ważniejsze dla mnie z perspektywy czasu. (...) Niestety. obyczajówka, życie prywatne są bardzo ważne i dla produkcji, i dla ludzi, którzy będą to oglądać. W życiu bym nie pozwoliła, żeby związki (...) miały jeszcze zabierać dla mnie istotne momenty (...) - wyznała. Planujecie obejrzeć dokument o Dodzie? Dajcie znać w sondzie na dole strony.
Galeria DodaOtwórz galerię
Doda zaapelowała do Donalda Tuska. Tak zareagował premier. "Ja czekam, aż będę miała..."
W trakcie rozmowy nie zabrakło także tematu pomocy zwierzętom. Przypomnijmy, iż wokalistka poprosiła Tuska o spotkanie programie "Trójkąt polityczny". - Serdecznie proszę o zaproszenie. Został mi jeden outfit. Muszę go dobrze wykorzystać - mówiła wówczas. W rozmowie z Plotkiem Doda wyjawiła, iż premier odpowiedział na jej apel. - Przyjął! Oczywiście, iż przyjął tę ofertę [spotkania - przyp.red.], tylko ja czekam, aż będę miała pół miliona pod moją petycją - opowiedziała nam Doda.












