Dali koncert na środku polskiego osiedla. "Widać było lekką konsternację"
Zdjęcie: Ruban Nielson z Unknown Mortal Orchestra gra na gitarze elektrycznej. Jest na scenie z czerwonym światłem
Koncert Unknown Mortal Orchestra w Starym Maneżu okazał się doświadczeniem znacznie bardziej wymagającym, niż mogliby przypuszczać ci, którzy pojawili się tam z czystej ciekawości. Nowozelandzka grupa dowodzona przez Rubana Nielsona zaprosiła publiczność w psychodeliczną podróż pełną długich instrumentalnych napięć, dusznej atmosfery i cięższych aranżacji znanych utworów. Wieczór otworzył natomiast znacznie bardziej bezpośredni i emocjonalny występ Seana Solomona.




![Rockowizna 2026 zamyka swój line-up! [zespoły, daty, miejsca]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/04/maxresdefault-10.jpg)












