Współczesna młodzież dorasta w rzeczywistości, w której granica między światem realnym a cyfrowym niemal zanikła, tworząc nowy typ doświadczenia pokoleniowego. Kiedyś dzieci bawiły się na podwórku, dziś grę w chowanego zamieniły na TikToka, Discorda
i Instagrama. Zmieniło się miejsce, ale nie potrzeba bycia razem (o tym później). Nie zamierzam jednak generalizować ani powtarzać utartego „kiedyś to było”. Tadeusz Boy- Żeleński w jednej ze swoich książek pisał: „(…) na ogół jedno pokolenie nie zrozumie drugiego” (Boy-Żeleński, 1932, s. 5). I miał rację. Każde pokolenie otrzymuje swoją nazwę nie z kaprysu czy „widzimisię”, ale dlatego, iż każdą generację kształtują inne doświadczenia, inne narzędzia i inne wyzwania. Pokolenie Z nie zrozumie w pełni pokolenia Y, a Milenials niekoniecznie pojmie Baby Boomera. Można zatem powiedzieć, iż wszelkie różnice, które nas charakteryzują (szczególnie te dotyczące funkcjonowania w mediach społecznościowych) są naturalną konsekwencją czasów, w których przyszło nam dorastać. I tutaj chciałabym się zatrzymać, gdyż owszem, mogłabym teraz zarysować charakterystykę wszystkich pokoleń
i opowiedzieć, jak każde z nich odnajduje się w świecie cyfrowym, natomiast obawiam się, iż w takim ujęciu łatwo byłoby popaść w zbyt szerokie uogólnienia. A nie o to mi chodzi. Zamiast tworzyć kolejną powierzchowną mapę pokoleń, zdecydowałam skupić się na wyłącznie dwóch pokoleniach: Y i Z. Dlaczego akurat te pokolenia? Z mojej perspektywy wydają się one najciekawsze, gdyż różnice między „Milenialsami” (osoby urodzone w latach 1981-1995)
a „Genziakami” / „Zetkami” (1995-2012) są najbardziej subtelne a jednak zaskakująco duże, dlaczego? Otóż obie generacje dorastały w erze Internetu i technologii cyfrowych, ale sporo je rożni pod względem korzystania z mediów.
W literaturze przedmiotu pokolenie Y funkcjonuje pod wieloma rożnymi nazwami. Oprócz najbardziej znanych określeń, takich jak: Milenialsi czy Generacja Millenium, spotykamy się także z takimi terminami jak: generacja whY, Echo Boomers, pokolenie sieci, generacja Net, a choćby bardziej potocznymi etykietami: pokolenie klapek i iPodów (Kuczamer-Kłopotowska, 2016, s. 218). Millenialsi byli pierwszym pokoleniem, które uczyło się korzystać z Internetu i było świadkami jego rozwoju, stając się pierwszym cyfrowo biegłym pokoleniem, które zintegrowało technologię ze swoim życiem codziennym. Pamiętają świat bez Internetu, ale gwałtownie zaadaptowali się do nowoczesnych technologii (Porady…, 2025).
Podobnie w przypadku pokolenia Z. Choć w literaturze przedmiotu, ale także
w mediach najczęściej występuje właśnie w formie pokolenia Z, znane są również inne określenia, podkreślające silny związek tej generacji z technologią, Internetem i urządzeniami mobilnymi. Często mówi się o nich jako o Digital Natives, iGeneration (iGen), Screeners czy wręcz Selfie Generation. Niektórzy badacze proponują także termin generacja C, gdzie „C” oznacza bycie stale „connected”, czyli podłączonym do sieci (Paczka, 2023, s. 24).
W Internecie pojawiają się także określenia już wcześniej przeze mnie użyte, mowa tutaj o: zetkach czy genziakach.
„Pokolenie Z (generacja Z) przejawia wiele cech, które łączą jego przedstawicieli
z pokoleniem Y. Wyróżnik generacji Z można znaleźć m.in. w wyjątkowej umiejętności swobodnego poruszania się i funkcjonowania w dwóch światach jednocześnie, w świecie online i offline. Tę cechę można oczywiście znaleźć również w innych pokoleniach, ale zauważalne jest, iż właśnie przedstawiciele Gen Z najlepiej odnajdują się na tej linii świata wirtualnego i realnego” (EY Polska, 2025).
Dokładnie w tym miejscu (mam nadzieję) zauważyliście, dlaczego te dwa pokolenia są dla mnie wyjątkowo ciekawe. Mimo iż obie generacje żyją w świecie nasyconym technologią, ich doświadczenia związane z Internetem różnią się w sposób niezwykle subtelny (a może nie?). Milenialsi pamiętają życie bez stałego dostępu do sieci, natomiast gwałtownie nauczyli się
z niej korzystać i w pełni ją oswoili. Zetki nie musiały się niczego uczyć, gdyż Internet był obecny od początku, traktowany nie jako narzędzie, ale jako naturalna przestrzeń ich codzienności. Można zatem uznać, iż „Genziaki” to prawdziwi eksperci w korzystaniu
z urządzeń mobilnych i social mediów (Millenialsi…).
Na kształtowanie doświadczeń obu pokoleń znaczący wpływ miała także historia
i przełomowe wydarzenia, które miały miejsce w okresie ich dorastania. Pokolenie Y dorastało w czasach dynamicznych przemian gospodarczych i technologicznych, obserwowali rozwój Internetu, telefonów komórkowych i wczesnych mediów społecznościowych, a także doświadczali globalnych kryzysów, takich jak ataki terrorystyczne z 11 września 2001 roku (USA) czy globalny kryzys finansowy z 2008 roku. Te wydarzenia kształtowały ich postawy wobec bezpieczeństwa, stabilności i przyszłości zawodowej. Z kolei pokolenie Z dorastało
w jeszcze bardziej zglobalizowanym i cyfrowym świecie. Ich doświadczenie ukształtowały wydarzenia takie jak ekspansja telefonów, rozwój mediów społecznościowych w czasie rzeczywistym czy pandemia COVID-19, która po raz pierwszy w historii objęła ich edukację
i życie społeczne niemal całkowicie w trybie online. Zetki wyrastały w erze natychmiastowego dostępu do informacji, globalnych ruchów społecznych i nieustannej wymiany treści, co znacząco wpłynęło na ich percepcję świata, sposób komunikacji i podejście do wyzwań społecznych i technologicznych.
W ramach moich studiów miałam możliwość (czy też zmusili mnie, ale nie żałuję) uczestniczyć na wykładach dotyczących socjologii Internetu, podczas których prowadzący, dr Jakub Jakubowski omawiał cechy charakterystyczne dla poszczególnych pokoleń. Zwrócił uwagę na wiele aspektów, które kształtują sposób myślenia, komunikacji i funkcjonowania
w świecie cyfrowym pokolenia Y i Z. Jednak spośród nich szczególnie wyróżniają się te, które można określić mianem „reprezentatywnych”. W przypadku pokolenia Milenialsów, warto wskazać przede wszystkim nadmierne oczekiwania wobec świata i własnej kariery. Wiele przedstawicieli tego pokolenia dorastało w przekonaniu, iż ciężka praca powinna niemal automatycznie prowadzić do sukcesu. Drugą cechą jest silna awersja wobec krytyki, co często wiąże się z potrzebą ciągłego wsparcia i pozytywnego wzmocnienia zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Myśląc o tym, a szczególnie o moim bracie, kiedy piszę ten fragment, nie mogłabym się bardziej zgodzić. Zasłyszane na wykładzie cechy idealnie odzwierciedlają jego podejście do życia.
Pokolenie Z wyróżnia się nieco innym zestawem cech. Na pierwszym miejscu pojawia się niepokój, często wywoływany świadomością nierówności dochodów i niepewnością dotyczącą przyszłości. Kolejnym aspektem jest indywidualizm, przejawiający się w dążeniu do podkreślenia własnej tożsamości i niezależności w życiu cyfrowym i realnym. Zetki dorastają wolniej, w dużej mierze ze względu na przedłużające się okresy edukacji
i późniejsze wejście w dorosłość. Wreszcie, charakterystyczne dla nich (w tym dla mnie) jest obsesja na punkcie bezpieczeństwa, zarówno w wymiarze fizycznym, jak i cyfrowym. Rośnie znaczenie ochrony prywatności, kontroli nad własnymi danymi i bezpieczeństwa w sieci.
Różnice te nie są jedynie abstrakcyjnymi opisami socjologicznymi, ale realnie wpływają na sposób, w jaki przedstawiciele obu generacji poruszają się po świecie cyfrowym, komunikują się i budują relacje. Z tego względu uznałam, iż warto przyjrzeć się temu, jak pokolenia Y i Z faktycznie korzystają z mediów społecznościowych oraz jakie emocje
i postawy im w tym towarzyszą. To dopiero tutaj zaczyna się najciekawsza część.
Zanim jednak przejdę do własnej analizy, chciałabym odwołać się do istniejących już badań i opracowań. Jednym z ciekawszych tekstów, na które trafiłam był artykuł zamieszczony na portalu „Verseo” (Walczak, 2021). Zawiera on bardzo klarowne zestawienie preferencji poszczególnych pokoleń i dobrze pokazuje, iż nasze wybory dotyczące platform wcale nie są przypadkowe. Wynikają one z doświadczeń, nawyków i potrzeb charakterystycznych dla okresu, w którym dorastaliśmy. Autorka tekstu zwraca uwagę, iż choć niemal 70% Polaków używa przynajmniej jednej platformy społecznościowej, to każde pokolenie „osiedla się”
w trochę innym miejscu. Jedynym medium, które łączy wszystkich (od Boomersów po Zetki) jest YouTube, z którego korzysta niemal każdy użytkownik mediów społecznościowych. Milenialsi funkcjonują w intrenecie wielokanałowo. Obecni są na Facebooku, ale równie chętnie korzystają z Instagrama, Twittera (X’a) czy LinkedIn’a. Często mają konta na kilku platformach jednocześnie i aktywnie dzielą się tam swoim życiem, zarówno prywatnym, jak
i zawodowym. Pokolenie Z natomiast jest dużo bardziej selektywne. Facebook ich nie pociąga, raczej wybierają TikToka, Instagrama czy Snapchata, a szczególnie te platformy, których funkcję pozwalają na publikowanie treści znikających po (określonym) czasie, takie jak „Insta Stories”. Co ciekawe, jak podaje autorka tekstu, w przeciwieństwie do Milenialsów, nie rozpraszają się na wiele platform. Zdecydowanie wolą mniej kanałów, ale za to są im wyjątkowo wierni.
Milenialsi jako pierwsze pokolenie dorastające wraz z mediami społecznościowymi są bardzo otwarci na dzielenie się swoim życiem online. Choć szukają opinii o produktach
i usługach, to są bardziej sceptyczni wobec recenzji niż starsze pokolenia, nie ufają dużym kampaniom reklamowym, a zamiast tego polegają na influencerach lub rekomendacjach znajomych. Typowe dla nich jest także FOMO, czyli strach przed tym, iż coś ich omija. Z kolei pokolenie Z zdaje się odrobić lekcję, której Milenialsi doświadczyli „na własnej skórze”, ponieważ (jak czytamy dalej) znacznie rzadziej publikują o sobie, a jeżeli już to robią, to wybierają formaty, które gwałtownie znikają (wspomniane wcześniej „Stories”). Najczęściej jednak konsumują content innych, a ich uwaga jest ograniczona (znacznie krótsza), co sprawia, iż najlepiej trafiają do nich filmy i obrazy o dynamicznej, prostej formie. Media społecznościowe są dla nich przede wszystkim przestrzenią rozrywki.
Kolejnym artykułem, na który natrafiłam, a który także opisuje różnice w korzystaniu
z treści w Internecie przez Milenialsów i Zetki, został zamieszczony na portalu „Grupa TENSE” (Bińkowska, 2025). Autorka tekstu zwraca uwagę, iż w Polsce osoby w wieku 18-24 stanowią ok. 7% populacji, natomiast grupa 25-34 latków (czyli głównie Milenialsów) ponad 13%. Przypomina także, iż pokolenie Z dorastało w cieniu licznych kryzysów społecznych
i ekonomicznych, a to sprawiło, iż „Zetki” często zachowują ostrożność, pragną stabilności
i pewności, a ich realizm nierzadko prowadzi do pesymizmu i silnego indywidualizmu. Z kolei pokolenie Y dużo mocniej skupia się na samorealizacji i zbieraniu doświadczeń niż na dobrach materialnych. Autorka podkreśla, iż cechuje ich elastyczność, otwartość na zmiany i duża sprawczość w budowaniu długotrwałych relacji, zarówno zawodowych, jak i prywatnych.
Artykuł raczy nas także porównaniem, jak Milenialsi i Zetki wykorzystują Internet. Pokolenie Y traktuje sieć przede wszystkim jako narzędzie do organizacji życia (zarządzanie czasem, zadaniami, pracą). Zetki natomiast poszukują w Internecie wszystkiego: informacji, inspiracji, rozrywki, a choćby odpowiedzi na pytania, które starszym pokoleniom choćby nie przyszłyby na myśl. Aż 43% z nich deklaruje, iż to media społecznościowe są dla nich głównym źródłem wiedzy. A jeżeli chodzi o preferowane platformy, to podobnie, jak
w poprzednim artykule: zetki szukają przede wszystkim treści wizualnych, dlatego najchętniej korzystają z TikToka i Instagrama, w których są wyjątkowo aktywne (chętnie komentują, reagują, oceniają). Milenialsi natomiast wybierają Facebooka, Instagrama i Twittera i to tam dzielą się opiniami czy doświadczeniami. Są także bardziej przywiązani do „starszych” narzędzi, tj. poczta elektroniczna czy newslettery.
Co interesujące (jak czytamy) różnice pojawiają się również na poziomie oczekiwań technicznych. Dla przedstawicieli pokolenia Z responsywność i szybkość działania stron są absolutnie najważniejsze (aż 60% z nich deklaruje, iż jeżeli strona działa wolno lub jest nieintuicyjna, nielogiczna w obsłudze, rezygnują z korzystania z niej). W przypadku Milenialsów, to mniejszą wagę przywiązują do technicznych szczegółów, natomiast o wiele bardziej zwracają uwagę na indywidualne podejście i dopasowanie treści do odbiorcy.
Co również interesujące, to kiedy spojrzymy na czas spędzony online, różnice stają się jeszcze bardziej wyraziste. Czytamy: „Aż 63% przedstawicieli pokolenia Z korzysta codziennie i zagląda co chwilę do Internetu. U milenialsów odsetek internautów wynosi 56%. 6-8 godzin dziennie spędzają w sieci ci pierwsi” (tamże).
Aż 41% z nich (pokolenia Z) deklaruje, iż większość czasu spędzonego w Internecie przeznaczają na rozrywkę. Milenialsi natomiast szukają przede wszystkim informacji (49%). A jednak z podanych informacji w artykule dowiadujemy się, iż zarówno pokolenie Y, jak i Z bardzo aktywnie poszukują wiedzy w Internecie. Aż 79% Milenialsów i 77% Zetek deklaruje, iż regularnie sięga po treści edukacyjne: najczęściej dzięki Goggle’a, Youtube’a
i Wikipedii), choć proporcje wykorzystania tych narzędzi nieco różnią się między generacjami.
Na tym etapie naturalnym krokiem jest chęć sprawdzenia, jak te szeroko opisane wyżej wnioski przekładają się na realne zachowania osób z pokoleń Y i Z. Z tej przyczyny przygotowałam ankietę, która obejmowała siedem pytań zamkniętych. Badanie zostało przeprowadzone online, poprzez udostepnienie formularza na rożnych grupach facebookowych. Dzięki temu mogłam dotrzeć do przedstawicieli obu generacji.
Pierwsze pytanie miało charakter porządkujący. Pytanie kluczowe, gdyż dzięki temu możliwe stało się dalsze, bardziej precyzyjne porównanie wyników między generacjami. Respondenci musieli wskazać, do którego pokolenia należą. Łącznie uzyskałam 167 odpowiedzi, z czego 74 osoby zakwalifikowały się do pokolenia Y, a 93 do pokolenia Z.
Kolejne pytanie dotyczyło już bezpośrednio praktyk cyfrowych obu generacji
i brzmiało: „Z jakich mediów społecznościowych korzystasz najczęściej?” (można było zaznaczyć wiele opcji). Wyniki w większości potwierdziły tendencje opisane
w przywoływanych wcześniej artykułach. Wśród Mileniaslów najczęściej wybieranym medium okazał się Facebook (90,5%), który wiąż pełni dla nich funkcję podstawowej platformy komunikacyjnej i informacyjnej. Na kolejnych miejscach znalazły się: YouTube (52,7%), Instagram (32,4%) oraz niewielka aktywność innych kanałów: LinkedIn (14,9%), TikTok i Snapchat (po 13,5%) oraz X (Twitter) 10,8%. Tutaj się na chwilę zatrzymam, bo przyznam, iż zdziwiła mnie tak niska pozycja X’a w tej grupie badanych. Z doświadczenia wiem, iż jak zaglądam na Twittera, to mam do czynienia w większości z Milenialsami. Być może moi respondenci nie są entuzjastami tej platformy albo, co równie możliwe, nie do końca przekonują ich działania jej obecnego właściciela. Tymczasem wyniki pokolenia Z niemal idealnie odzwierciedlają to, co zostało już̇ wcześniej wspomniane. W tej grupie badanych dominują platformy szybkie, wizualne i interaktywne. Najczęściej wskazywano Instagrama (88,2%), TiktToka (84,9%) i YouTube’a (55,9%). Facebook, zgodnie z przewidywaniami, znalazł się w drugiej połowie zestawienia (46,2%), co potwierdza jego malejącą atrakcyjność w oczach Zetek. X/ Twitter uzyskał wynik 30 odpowiedzi na 93, co daje nam 32,3%, później Snapchat (18,3%) oraz bardzo niski odsetek korzystających z LinkedIn (5,4%), co po raz kolejny odzwierciedla, iż Zetki używają mediów przede wszystkim w celach rozrywkowych, nie zawodowych.
Następne pytanie dotyczyło czasu spędzonego każdego dnia w mediach społecznościowych. Wśród Milenialsów dominowała odpowiedź 1-2h dziennie (55,4%),
a jedynie nielicznie deklarowali użycie social mediów przez ponad 4h (4,1%). Z kolei
w przypadku pokolenia Z proporcje odwracają się niemal całkowicie: aż 51,6% badanych przyznało, iż spędza w mediach społecznościowych 2-4h dziennie, a 34,4% przekracza ten czas, będąc w sieci ponad 4h dziennie. Co najciekawsze i najbardziej znamienne, żadna osoba z tej grupy badanych nie wskazała odpowiedzi „mniej niż godzinę”. Potwierdza się więc to, co sugerowały poprzednio omawiane badania: Zetki spędzają w mediach społecznościowych zdecydowanie więcej czasu niż pokolenie Y.
W czwartym pytaniu zapytałam o to, jakie treści w social mediach najbardziej interesują badanych. W tym miejscu zauważalne są niewielkie różnice pokoleniowe, ale także zaskakująca zgodność w kilku miejscach. Wśród Milenialsów najpopularniejsze okazały się treści rozrywkowe (70,3%), co zdecydowanie kłoci się z omawianymi wcześniej artykułami, w których pokolenie Y szukało głównie informacji (49%) – te w mojej ankiecie uzyskują wynik 35,1%. Natomiast jeśliby je połączyć z zagadnieniami społeczno-politycznymi (osobno otrzymały 32,4%), to otrzymalibyśmy wynik 67,5%, a więc nadal, choć niewiele, mniej niż
w przypadku treści rozrywkowych. Kolejnymi ulubionymi treściami Milenialsów okazały się treści edukacyjne (43,2%), a następnie lifestyle’owe (35,1%). W przypadku Zetek preferencje są bardziej jednoznaczne. Największy wynik zdobyły treści rozrywkowe, które wskazało aż 88,2% badanych, co współgra z omawianymi artykułami, pokazującymi, iż pokolenie
Z traktuje social media głównie jako przestrzeń relaksu i zabawy. Duże znaczenie mają dla nich także treści edukacyjne (65,6%) oraz lifestyle’owe (66,7%). Zgodnie z analizowanymi artykułami najmniejsze zainteresowanie budzą treści informacyjne (40,9%) oraz społeczno-polityczne (35,5%), co przyznam szczerze mnie przeraża, ale o tym przy następnej okazji.
Kolejne pytanie dotyczyło tego samego, choć zostało sformułowane w inny sposób, by móc potwierdzić odpowiedzi z poprzedniego pytania. Pytanie brzmiało: „Co najbardziej lubisz w mediach społecznościowych?”. Odpowiedzi Milenialsów stworzyły dość klarowny obraz (gdyby z poprzedniego pytania połączyć te dwie kategorie), gdyż zdecydowana większość wskazała dostęp do informacji i wiedzy (62,2%), Co szalenie ciekawe, znacznie mniej osób wskazało rozrywkę i relaks (16,2%) i choć bardzo bym chciała, to nie umiem tego wytłumaczyć. Możliwość kontaktu z innymi zadeklarowało 13,5% badanych, co może sugerować, iż social media pełnią dla nich funkcję bardziej pragmatyczną niż towarzyską. Najrzadziej wybierane były odpowiedzi związane z wyrażaniem siebie (2,7%) i śledzeniem trendów (5,4%). Z kolei wyniki pokolenia Z w tym obszarze rozkładają się zupełnie inaczej
w przeciwieństwie do Milenialsów, ale podobnie do poprzedniego pytania. Najwyższy wynik uzyskała rozrywka i relaks (34,4%). Zaraz za tym znalazła się możliwość́ kontaktu z innymi (31,2%), pokazując, iż dla Zetek Internet to ważna przestrzeń budowania i podtrzymywania relacji. Znacznie mniejszy nacisk kładą na dostęp do informacji i wiedzy (23,7%). Podobnie jak w przypadku Milenialsów, najmniej uwagi poświęcają̨ wyrażaniu siebie (4,3%) oraz trendom i nowościom (6,5%).
Przedostatnie pytanie dotyczyło celu, w jakim respondenci najczęściej korzystają
z mediów społecznościowych. Co warte zaznaczenia, badani mogli wskazać tylko jedną odpowiedź, więc wynik tego pytania obrazuje główne priorytety badanych grup. A wyniki wyraźnie wskazują, iż priorytety różnią się w zależności od generacji. Wśród Milenialsów najczęściej wskazywano szukanie informacji lub inspiracji (56,1%), co jest zgodne
z wcześniejszymi odpowiedziami przy poprzednich pytaniach. Zdecydowanie mniejszy odsetek korzysta z social mediów w celu utrzymywania kontaktów ze znajomymi i rodziną (24,3%) czy oglądania i tworzenia treści rozrywkowych (13,5%). Najrzadziej wybierana była promocja własnej działalności (4,1%).W przypadku pokolenia Z priorytety są niemal odwrotne. Najwięcej respondentów wskazywało utrzymywanie kontaktów ze znajomymi
i rodziną (44,1%). Zainteresowanie wyszukiwaniem informacji i inspiracji spada do 18,3%,
a promocja własnej działalności pozostaje marginalna (1,1%).
Ankieta kończy się pytaniem dotyczącym oceny badanych o wpływ mediów społecznościowych na ich życie. W przypadku Milenialsów większość odpowiedzi była umiarkowana, aż 50% badanych zaznaczyło „trudno powiedzieć”, natomiast 31,1% wskazało na „raczej pozytywny”, a jedynie 5,4% oceniło go jako „zdecydowanie pozytywny”. Negatywne postrzeganie mediów społecznościowych pojawiło się rzadziej. Zetki wskazały nieco inny rozkład opinii, choć przez cały czas największy odsetek (39,8%) uzyskało „trudno powiedzieć”. Na „raczej pozytywny” wpływ mediów zdeklarowało się 36,6% respondentów,
a 4,3% jako „zdecydowanie pozytywny”. Natomiast, co ciekawe, to większy niż w przypadku Milenialsów odsetek osób postrzega media społecznościowe negatywnie, albowiem 18,3% wskazało „raczej negatywny” wpływ, a 1,1% „zdecydowanie negatywny”.
Zarówno analiza literatury, jak i wyniki ankiety wyraźnie pokazują, iż pokolenia Y i Z różnią się w podejściu do mediów społecznościowych, mimo iż obie generacje dorastały
w obecności dostępu do Internetu. Milenialsi traktują media przede wszystkim jako narzędzie zdobywania informacji, organizowania życia i dzielenia się doświadczeniami, podczas gdy Zetki kładą większy nacisk na rozrywkę, szybki dostęp do treści wizualnych oraz budowanie relacji. Pokolenie Z spędza też znacznie więcej czasu w sieci, preferują dynamiczne
i krótkotrwałe formaty oraz wskazują większą ostrożność w udostępnianiu własnych treści. Różnice te nie wynikają wyłącznie z wieku, ale odmiennych doświadczeń i wyzwań, które kształtowały każde z pokoleń, zarówno w sferze edukacji, pracy, jak i życia społecznego. Zatem, choć obie generacje funkcjonują w tym samym cyfrowym świecie, ich sposób korzystania z niego, priorytety i potrzeby są wyraźnie zróżnicowane, co potwierdza zarówno badanie teoretyczne, jak i empiryczne.
Lucienne Cywińska
Bibliografia:
Edyta Paczka, Zmiana zachowań rynkowych pokolenia Z, w: Ekonomia – Wroclaw Economic
Review 26/1 2023, s. 24.
EY Polska, Co to jest Pokolenie Z? Charakterystyka nowej generacji pracowników i konsumentów, https://www.ey.com/pl_pl/insights/workforce/pokolenie-z-co-to-jest#2 (dostęp: 17.11.2025).
Izabela Bińkowska, Jak pokolenie Z i milenialsów korzysta z treści w Internecie?, Grupa TENSE 2025, https://www.grupatense.pl/blog/jak-pokolenie-z-i-milenialsow-korzysta- z-tresci-w-internecie/ (dostęp: 17.11.2025).
Magdalana Walczak, Jak różne generacje korzystają z social mediów? Różnice i trendy (Gen Z, Mlenialsi i Baby Boomers), Verso 2021, https://verseo.pl/jak-rozne-generacje- korzystaja-z-social-mediow/ (dostęp: 17.11.2025).
Millenialsi, pokolenie Z i pokolenie X – charakterystyka marketingowa. Jaka reklama do nich przemawia?, https://traffictrends.pl/blog/millenialsi-pokolenie-z-i-pokolenie-x- charakterystyka-marketingowa-jaka-reklama-do-nich-przemawia (dostęp: 17.11.2025).
Porady. Jak kupują milenialsi? Zachowania zakupowe pokolenia Y, które powinien znać każdy przedśiebiorca, https://www.apaczka.pl/blog/jak-kupuja-millenialsi-zachowania- zakupowe-pokolenia-y-apaczka/ (dostep: 17.11.2025).
Sylwia Kuczamer-Kłopotowska, Rola mediów społecznościowych w komunikacji pokolenia Y, w: Handel Wewnętrzny 2016, nr. 3, s. 218.
Tadeusz Boy-Żeleński, Znaszli ten kraj?, https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/boy-znasz-li- ten-kraj.pdf (dostęp: 17.11.2025), s. 5.




