Co przyciąga muchy końskie? Te zapachy, kolory i miejsca zwiększają ryzyko bolesnego ukąszenia

popkulturysci.pl 3 tygodni temu

Muchy końskie potrafią skutecznie zepsuć spacer, pracę w ogrodzie, wypoczynek nad wodą albo jazdę konną. Latają szybko, są wytrwałe, a ich ukąszenie jest znacznie bardziej bolesne niż ukłucie komara. Nie pojawiają się jednak całkowicie przypadkowo. Reagują na ciepło ciała, ruch, zapach potu, wydychany dwutlenek węgla oraz ciemne kolory. Szczególnie chętnie przebywają w pobliżu zwierząt gospodarskich, wilgotnych łąk, zbiorników wodnych i podmokłych terenów. Wiedza o tym, co przyciąga muchy końskie, pomaga ograniczyć ryzyko kontaktu z tymi owadami.

Czym adekwatnie są muchy końskie?

Określenie mucha końska jest potoczną nazwą owadów należących do rodziny bąkowatych, czyli Tabanidae. W Polsce występuje wiele gatunków tej rodziny. Wśród nich znajdują się między innymi bąki, ślepaki i jusznice. Poszczególne owady różnią się wielkością, ubarwieniem oraz miejscem występowania, ale łączy je sposób zdobywania pokarmu.

Samce żywią się głównie nektarem i sokami roślinnymi. Krew pobierają samice, ponieważ potrzebują zawartych w niej składników do rozwoju jaj. Nie wbijają w skórę cienkiej kłujki tak jak komary. Ich aparat gębowy nacina tkankę, przez co powstaje niewielka rana. To właśnie dlatego ukąszenie bywa tak bolesne, a w miejscu kontaktu może pojawić się zaczerwienienie, obrzęk i swędzenie.

Bąkowate najczęściej atakują duże ssaki, zwłaszcza konie, bydło i ludzi. Potrafią podążać za poruszającym się obiektem i wielokrotnie próbować usiąść na skórze, choćby jeżeli zostaną wcześniej odpędzone.

Co najbardziej przyciąga muchy końskie?

Muchy końskie wykorzystują kilka sygnałów jednocześnie. Nie kierują się wyłącznie zapachem krwi. zwykle najpierw dostrzegają poruszający się obiekt, a następnie zbliżają się do niego, reagując na ciepło, wydychane powietrze i zapach skóry.

Silnym bodźcem jest dwutlenek węgla wydychany przez ludzi oraz zwierzęta. Informuje on owada, iż w pobliżu znajduje się żywy organizm. Im większy wysiłek fizyczny, tym szybciej człowiek oddycha i tym więcej dwutlenku węgla trafia do otoczenia. Z tego powodu osoby biegające, pracujące w polu albo jeżdżące na rowerze mogą być łatwiejsze do zlokalizowania.

Owady reagują również na temperaturę ciała. Rozgrzana skóra odróżnia się od chłodniejszego otoczenia, zwłaszcza w godzinach porannych lub w pobliżu wody. Mucha końska może wykorzystać tę różnicę do wybrania miejsca, na którym usiądzie.

Znaczenie mają także ruch i wielkość obiektu. Człowiek idący przez łąkę, biegnący pies albo poruszający się koń są dla bąkowatych bardziej zauważalni niż nieruchome elementy krajobrazu.

Czy pot przyciąga muchy końskie?

Pot może zwiększać zainteresowanie much końskich. Sam pot składa się głównie z wody i soli mineralnych, ale na powierzchni skóry miesza się z łojem oraz substancjami wytwarzanymi przez bakterie. Powstaje w ten sposób charakterystyczny zapach, który może pomagać owadom w odnalezieniu człowieka.

Najbardziej narażone są osoby wykonujące intensywny wysiłek w ciepły dzień. Podczas pracy fizycznej organizm wydziela więcej potu, temperatura skóry rośnie, oddech przyspiesza, a ruch staje się dobrze widoczny. Mucha końska otrzymuje więc jednocześnie kilka informacji wskazujących na obecność potencjalnego żywiciela.

Nie oznacza to, iż osoba świeżo po kąpieli będzie całkowicie bezpieczna. Owady mogą znaleźć człowieka również dzięki ciepłu i dwutlenkowi węgla. Umycie skóry po wysiłku oraz zmiana przepoconych ubrań mogą jednak ograniczyć intensywność zapachów, które utrzymują się na ciele.

Jakie kolory przyciągają muchy końskie?

Bąkowate dobrze reagują na bodźce wzrokowe. Szczególnie interesują je duże, ciemne i poruszające się obiekty. Czarne, granatowe oraz ciemnobrązowe ubrania mogą sprawiać, iż człowiek staje się bardziej widoczny na tle otoczenia.

Ciemne materiały dodatkowo szybciej nagrzewają się na słońcu. Mogą więc nie tylko zwracać uwagę owada, ale również wytwarzać wyraźniejszy sygnał cieplny. Z tego powodu podczas spaceru po wilgotnej łące albo pobytu w pobliżu pastwiska rozsądniej wybrać jasne ubrania.

Niektóre bąkowate reagują również na światło spolaryzowane odbijające się od ciemnych i błyszczących powierzchni. Zjawisko to pomaga im między innymi odnajdywać wodę. Czarna karoseria samochodu, ciemna folia, lakierowane elementy albo błyszcząca od potu sierść zwierzęcia mogą przyciągać ich uwagę.

Jasne ubranie nie zapewnia pełnej ochrony, ale może zmniejszyć atrakcyjność człowieka jako dużego, ciemnego obiektu. Najlepiej, aby odzież była również luźna i zakrywała możliwie dużą powierzchnię skóry.

Dlaczego muchy końskie pojawiają się przy wodzie?

Wilgotne środowisko jest potrzebne bąkowatym do rozwoju. Samice składają jaja w pobliżu wody, na roślinach rosnących nad brzegami zbiorników, na podmokłych łąkach albo w wilgotnej glebie. Larwy rozwijają się w błocie, mokrym podłożu lub płytkiej wodzie, zależnie od gatunku.

Z tego powodu wiele much końskich spotyka się nad jeziorami, stawami, rzekami, kanałami oraz w pobliżu bagien. Mogą występować również przy rowach melioracyjnych, zalanych łąkach i niewielkich oczkach wodnych. Nie trzeba więc przebywać nad dużym jeziorem, aby natknąć się na te owady.

Ryzyko spotkania bąkowatych zwiększa się w ciepłe, słoneczne i bezwietrzne dni. Wiele gatunków jest aktywnych w ciągu dnia, szczególnie gdy temperatura jest wysoka. Silniejszy wiatr może utrudniać im lot, dlatego na otwartej, przewiewnej przestrzeni bywają mniej dokuczliwe niż w zacisznej zatoczce otoczonej roślinnością.

Czy konie i bydło przyciągają bąki?

Duże zwierzęta gospodarskie są naturalnymi żywicielami wielu gatunków bąkowatych. Konie i bydło wydzielają ciepło, intensywnie oddychają, poruszają się oraz mają dużą powierzchnię ciała. Dla owada oznacza to łatwy do zauważenia i obfity cel.

Na pastwiskach, w stadninach i gospodarstwach muchy końskie mogą pojawiać się licznie. Przyciągają je nie tylko same zwierzęta, ale również wilgotna gleba, poidła, obornik oraz roślinność występująca w pobliżu budynków gospodarczych.

Osoba przebywająca obok koni lub krów może zostać zaatakowana choćby wtedy, gdy owady początkowo przyleciały do zwierząt. Bąki przemieszczają się między dostępnymi żywicielami i mogą wybrać odsłoniętą ludzką skórę.

Właściciele koni często zauważają wzmożoną aktywność owadów podczas jazdy w lesie, na łące lub w pobliżu wody. Ruch konia, jego temperatura i pot tworzą bardzo silny zestaw bodźców. Dlatego w okresie największej aktywności bąkowatych stosuje się derki przeciw owadom, maski ochronne oraz preparaty przeznaczone dla zwierząt.

Czy perfumy i kosmetyki wabią muchy końskie?

Nie ma podstaw, aby uznać, iż każdy słodki zapach automatycznie przyciąga muchy końskie. Bąkowate nie zachowują się dokładnie tak samo jak osy czy pszczoły poszukujące nektaru. U człowieka znacznie ważniejsze są ciepło, ruch, dwutlenek węgla oraz zapach skóry.

Intensywne perfumy, balsamy i dezodoranty mogą jednak mieszać się z potem, tworząc wyraźną woń. Reakcja może zależeć od gatunku owada i składu kosmetyku. Podczas wyprawy na podmokłe tereny bezpieczniej ograniczyć używanie mocno pachnących preparatów, szczególnie gdy ich zapach jest kwiatowy lub owocowy.

Nie należy również zakładać, iż perfumy odstraszą bąki. choćby silny aromat nie maskuje całkowicie wydychanego dwutlenku węgla ani ciepła ciała. Skuteczniejsze jest zakrycie skóry i zastosowanie odpowiedniego repelentu zgodnie z instrukcją producenta.

O jakiej porze muchy końskie są najbardziej aktywne?

Bąkowate są zwykle owadami dziennymi. Ich aktywność wzrasta w ciepłe i słoneczne dni, szczególnie od późnego ranka do popołudnia. Dokładne godziny zależą od temperatury, zachmurzenia, wilgotności i gatunku.

W chłodne, deszczowe lub bardzo wietrzne dni liczba ataków zwykle spada. Owady mogą wtedy ukrywać się w roślinności i czekać na poprawę warunków. Po nagłym ociepleniu często stają się ponownie aktywne.

Najwięcej problemów pojawia się zwykle latem, gdy dorosłe osobniki są liczne, a ludzie częściej przebywają na zewnątrz z odsłoniętą skórą. Nad wodą łatwo odnieść wrażenie, iż bąk pojawił się nagle. W rzeczywistości mógł obserwować poruszający się obiekt z pewnej odległości i podlecieć w momencie, gdy człowiek zatrzymał się na brzegu.

Co można zrobić, aby nie przyciągać much końskich?

Nie da się przestać wydychać dwutlenku węgla ani obniżyć naturalnej temperatury ciała, dlatego całkowite ukrycie się przed bąkowatymi nie jest możliwe. Można jednak ograniczyć liczbę bodźców, które ułatwiają owadom atak.

Podczas wyjścia na łąkę, do lasu lub nad wodę warto zakładać jasne spodnie i koszulę z długimi rękawami. Materiał powinien być dostatecznie gruby, ponieważ bąkowate mogą próbować dostać się do skóry przez bardzo cienką tkaninę. Pomocne są również zakryte buty i nakrycie głowy.

Na odsłonięte części ciała można nanieść środek odstraszający owady. Preparat powinien być przeznaczony do stosowania na skórę i użyty zgodnie z zaleceniami znajdującymi się na opakowaniu. Trzeba zwrócić uwagę na czas działania, ograniczenia wiekowe oraz możliwość aplikowania produktu na ubrania.

Po intensywnym wysiłku dobrze jest umyć skórę i zmienić mokrą odzież. W pobliżu domu warto usuwać miejsca, w których długo utrzymuje się stojąca woda, chociaż w przypadku much końskich większe znaczenie mają rozległe wilgotne tereny niż niewielka ilość wody w podstawce pod doniczką.

Co zrobić po ukąszeniu muchy końskiej?

Miejsce ukąszenia należy umyć wodą z mydłem i schłodzić zimnym okładem. Chłodzenie może ograniczyć ból oraz obrzęk. Nie powinno się intensywnie drapać skóry, ponieważ uszkodzenie naskórka zwiększa ryzyko zakażenia.

U części osób pojawia się większy, bolesny obrzęk utrzymujący się przez kilka dni. o ile zmiana gwałtownie się powiększa, staje się bardzo gorąca, pojawia się ropa albo gorączka, potrzebna może być konsultacja medyczna.

Pilnej pomocy wymaga duszność, obrzęk języka lub gardła, zawroty głowy, osłabienie albo rozległa pokrzywka. Takie objawy mogą świadczyć o ciężkiej reakcji alergicznej. Najczęściej ukąszenie kończy się jednak miejscowym bólem i zaczerwienieniem, dlatego najważniejsze jest oczyszczenie rany, jej obserwowanie oraz unikanie kolejnych spotkań z owadami w miejscach, gdzie łączą się ciepło, wilgoć, ciemne powierzchnie i obecność dużych zwierząt.

Źródło: www.5kilokultury.pl

Idź do oryginalnego materiału