Co łączy pasję do czytania i motocykle? Okazuje się, iż wielka moc pomagania. Kielce były jednym z przystanków na trasie Literackiego Charytatywnego Rajdu Motocyklowego.
Jego pomysłodawcami są trzej znani autorzy kryminałów, którzy pojawili się w sobotę (22 sierpnia) przed dworcem autobusowym w Kielcach.
– Pomysł zorganizowania rajdu zrodził się z pasji do pisania i jazdy motocyklem – mówił pisarz Robert Małecki.
– Wspólnie z Michałem Śmielakiem i Mariuszem Kaniosem uznaliśmy, iż któregoś dnia musimy sobie pojeździć na motocyklach, ale tak bez celu jeździć to nie ma sensu. Uznaliśmy, iż trzeba mieć cel charytatywny, żeby to połączyć, żeby z tego było coś dobrego. Tak się narodził pomysł, żeby wesprzeć naszego kolegę Dawida Skrzypczaka z Tarnobrzega. I właśnie od Torunia, gdzie mieszkam, zmierzamy do Tarnobrzega i tam dzisiaj będzie finał naszego rajdu – wyjaśnił.
22.08.2026. Kielce. Literacki Charytatywny Rajd Motocyklowy. / Fot. Jarosław Kubalski – Radio KielcePodczas spotkania z pisarzami można z nimi porozmawiać, zrobić zdjęcie, wylicytować książki, autografy i różne gadżety. Osoby, które postanowiły pojawić się przed kieleckim dworcem chwaliły szczytną inicjatywę.
– Przyjechaliśmy samochodem z Lublińca. Sami jeździmy na motorze. Jako osoba z duszą motocyklisty uważam, iż to fantastyczny pomysł i chcę go wesprzeć. Uwielbiam kryminały i ten gatunek jest mi bardzo bliski – mówiła pani Katarzyna.
– Przyszłam dla Roberta Małeckiego. Akurat drugi raz czytam jego „Żałobnicę”, żeby sobie przypomnieć. Z chęcią poproszę o autograf. Inicjatywna dobra, choćby spotkałam kolegę syna, który przyjechał na motocyklu – mówiła pani Maria.
Literacki Charytatywny Rajd Motocyklowy przyjechali też wesprzeć członkowie Stowarzyszenia CK Riders.
– Wydarzenie wpisuje się w cel naszej działalności, bo wspieramy wszelakie akcje charytatywne. Oprócz tego staramy się, żeby się coś motocyklowego w mieście i okolicach się działo – powiedział prezes stowarzyszenia Sebastian Sala.
22.08.2026. Kielce. Literacki Charytatywny Rajd Motocyklowy. / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce– Ludzie, którzy przyjechali do Kielc dzielą tę samą pasję, co my. Dlatego ich wspieramy. Często inni nie znając naszego środowiska mówią o motocyklistach dziwne rzeczy, a my też robimy dużo dobrego. To nie są tylko bandyci, którzy popisują się na jednym kole, tylko też mają szczytne cele. My na przykład jeździmy do domów dziecka i zabieramy na przejażdżkę osoby niewidome, żeby mogły doznać tych emocji na tylnym siedzeniu. Poza tym koledzy, którzy tutaj przyjechali robią to dla swojego kolegi, który potrzebuje pomocy, a my zaprosiliśmy swoich znajomych. Musimy pomagać ile się da, być może kiedyś my będziemy potrzebować pomocy – dodał wiceprezes CK Riders Sebastian Milcarz.
Dochód z licytacji zostanie przekazany na leczenie i rehabilitację Dawida Skrzypczaka z Tarnobrzega. Można go także wspomóc poprzez .









