Suchar suchej gałązki pod nogą Janka choćby nie dotarł do jego uszu. Cały świat w jednej chwili wywrócił mu się do góry nogami, zawirował mu przed oczami jak kolorowy kalejdoskop, a potem rozpadł się na miliony jaskrawych gwiazdek, które natychmiast zebrały się w jedno miejsce w jego lewym przedramieniu, tuż nad łokciem. Auu… Janku złapał […]