Celebrytka potwierdza rozstanie z narzeczonym. Niecały miesiąc temu poinformowała o chorobie córek

gazeta.pl 1 godzina temu
Jesy Nelson udzieliła bardzo szczerego wywiadu, w którym opowiedziała o rozpadzie związku. Wspomniała o trudnych doświadczeniach związanych z chorobą córek.
Jesy Nelson zasłynęła dzięki udziałowi w programie "X Factor". Razem z zespołem Little Mix podbijały listy przebojów. W 2020 roku Nelson ogłosiła, iż odchodzi z grupy. Swoją decyzję uzasadniła troską o zdrowie psychiczne. W maju 2025 roku wokalistka wyjawiła w mediach, iż urodziła bliźniaczki. Niestety, u jej córek zdiagnozowano rdzeniowy zanik mięśni (SMA), o czym poinformowała niecały miesiąc temu. Teraz na jaw wyszło także, iż wokalistka i jej narzeczony Zion Foster rozstali się.

REKLAMA







Zobacz wideo Pela o terapii po rozstaniu. "Miałem stany lękowe"



Jesy Nelson o rozstaniu z narzeczonym. Wspomniała o wychowaniu córek. "Nadal jesteśmy przyjaciółmi"
W nowym wywiadzie dla "Daily Mail" Nelson opowiedziała o szczegółach rozstania z narzeczonym. "Przeszliśmy przez traumatyczne doświadczenie, ale dla nas dziewczyny są najważniejszym priorytetem i naszym głównym celem" - powiedziała. Wokalistka wyjawiła, iż trudne momenty nie zbliżyły ich do siebie z partnerem, a wręcz przeciwnie - oddaliły. "Chcieliśmy dać im jak najwięcej pozytywnego, szczęśliwego i podnoszącego na duchu czasu i energii, a ponieważ oboje przeszliśmy przez tak traumatyczne doświadczenie, energia między nami nie była odpowiednia, co jest zrozumiałe" - dodała Jesy Nelson w wywiadzie dla portalu.
Wiele par ucina kontakt po rozstaniu. Jesy Nelson zapewniła, iż utrzymuje przyjacielskie kontakty z byłym narzeczonym. "Nadal jesteśmy przyjaciółmi i przez cały czas wspólnie wychowuje nasze córki, one są dla nas najważniejsze, to wszystko, co możemy zrobić, być najlepszymi rodzicami, jakimi możemy być teraz" - dodała wokalistka.
Galeria Jesy NelsonOtwórz galerię


Jesy Nelson o chorobie córek. "Przyjmuję każdy dzień takim, jaki jest"
W rozmowie Jesy Nelson wyznała także, iż mimo choroby córek stara się nie tracić pozytywnego nastawienia. "Przyjmuję każdy dzień takim, jaki jest, bo czuję, iż teraz, zwłaszcza po diagnozie dziewczynek, to wszystko, co mogę zrobić. jeżeli spróbuję patrzeć zbyt daleko w przyszłość, doprowadzę się do szaleństwa" - padło w wywiadzie. Wokalistka bardzo dba o swoje pociechy. "Dziewczynkom wiedzie się naprawdę dobrze i są szczęśliwe, to wszystko, o co mogę prosić" - dodała Jesy Nelson.
Idź do oryginalnego materiału