Ona – wielka poetka i przyszła noblistka. On – powieściopisarz i nowelista. Nie byli małżeństwem, nigdy choćby ze sobą nie zamieszkali, ale łączyła ich bardzo silna więź – oparta na przyjaźni, czułości i wzajemnym poszanowaniu niezależności. Spędzili ze sobą 23 lata. Jak wyglądała relacja Wisławy Szymborskiej i Kornela Filipowicza?