Agnieszka zmarszczyła brwi, patrząc na ekran telefonu. Wiadomość od Wojtka była krótka: Składam pozew o rozwód. Zabierz dzieci i wyprowadzaj się do piątku. Co? Rozwód? prawie upuściła filiżankę herbaty. Telefon zadzwonił od razu. Na wyświetlaczu pojawiło się imię teściowej. Dzień dobry, Heleno Kowalska? Agnieszko, wiesz już, co się stało, prawda? głos brzmiał niemal radośnie. Wojtek […]