Buzzcocks: Zawsze jest coś, przeciwko czemu można się buntować [WYWIAD]

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Mężczyzna w białej koszuli w czarne grochy grający na gitarze elektrycznej i śpiewający do mikrofonu na scenie koncertowej, w tle widoczny wzmacniacz i bębny.


Zespół Buzzcocks to legenda brytyjskiej sceny. W ramach trasy promującej nowy album "Attitude Adjustment" muzycy przyjadą na trzy koncerty do Polski. Steve Diggle opowiedział nam o płycie, początkach zespołu i o tym, czym teraz jest prawdziwy bunt.
Idź do oryginalnego materiału