
Pojawienie się Jima Carreya na 51. gali rozdania Cezarów w Paryżu wywołało nieoczekiwaną burzę w sieci. Aktor odebrał honorową statuetkę, jednak to nie przemówienie, a jego wygląd, stał się głównym tematem dyskusji. W internecie błyskawicznie pojawiły się spekulacje, od plotek o operacjach plastycznych po teorie o... "klonie".