Pink zabrała głos po fali krytyki, która spadła na nią za udostępnienie apelu dotyczącego Macklemore'a. Wokalistka wyjaśniła, dlaczego jego występy i późniejsze słowa wzbudziły w niej niepokój jako Żydówce. Jednocześnie zaznaczyła, iż nie chce uciszenia rapera ani usunięcia go z trasy Eda Sheerana. "Staję w obronie swoich ludzi" - napisała.