piatek
mimo rekordowego upału wybrałam się odwiedzić sześć księgarni w pięciu różnych miasteczkach, aby otrzymać plakat. Od razu go oprawiłam.
Księgarnie odwiedziłam w ubieglym roku więc nie pstrykałam zdjęć, ale tą jedną w odległym miasteczku nową na liście i chyba z najładniejszym wystrojem trzeba było sfotografować.
Miasteczka typowo amerykańskie z koncentracją życia przy głównej ulicy
Obok jednej z księgarni była francuska kawiarnia więc weszłam. Stałam przy ladzie z pralinami chyba ze trzy minuty, nie pojawił się nikt z obsługi więc wyszłam rozczarowana.
Sobota
Tylko S może mieć takie pomysły, po śniadaniu wygonił mnie na taras pomagać mu wymieniać deski, które spokojnie przetrwałyby jeszcze ze trzy lata, a na pewno kilka miesięcy do chłodnej jesieni. Teraz oczywiście trzeba malować cały taras.
Niedziela
Zagłębianie się w historię gorączki złota czyli spotkanie z Landis Wade, autorem książki „Deadly Goldrush” zorganizowanym w historycznym dworku. Autor przedstawił badania, na których oparł swoją powieść kryminalną. Opowieść opiera się na autentycznej historii pierwszego odkrycia złota w USA, w naszym hrabstwie.
Dojechaliśmy dużo za wcześnie, więc był spacer po ogrodzie. Po spotkaniu autor podpisywał książki, stanie w kolejce zajęło trochę czasu.






