Bruce Springsteen znów krytykuje Donalda Trumpa. "Nie martwię się, czy stracę część publiczności"
Zdjęcie: Bruce Springsteen, Donald Trump
Bruce Springsteen zapowiada, iż jego nadchodzące koncerty będą uderzały w prezydenta USA Donalda Trumpa. Muzyk podkreśla, iż nie obawia się krytyki fanów. "Moja rola jest bardzo prosta: robię to, co chcę robić, mówię to, co chcę powiedzieć, a potem ludzie mogą mówić o tym, co chcą. Takie są zasady mojej gry" — opowiada.













