Blanka Lipińska oceniła stroje Polaków na otwarciu igrzysk. Nie gryzła się w język

gazeta.pl 1 godzina temu
Za nami ceremonia XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech. Wydarzeniu przyjrzała się Blanka Lipińska. Celebrytka gorzko skomentowała stroje polskich reprezentantów.Ceremonia otwarcia XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech odbyła się 6 lutego, a wielu przyglądało się wydarzeniu. Fani sportu wypatrywali swoich reprezentacji. Stroje polskich zawodników nie wzbudziły jednak zachwytu. Blanka Lipińska również się im przyjrzała i nie ukrywa, iż stylizacje się jej nie podobały.
REKLAMA






Zobacz wideo

Gojdź szczerze o Dodzie. Wtem zapytaliśmy o lifting Lipińskiej



Blanka Lipińska gorzko o strojach polskich reprezentantów. Tak je skwitowałaPolscy olimpijczycy zaprezentowali się w długich białych kurtkach i prostych, szarych spodniach. Ich stroje zaprojektowała firma Adidas. Stylizacje nie zachwyciły jednak Blanki Lipińskiej. "Wiecie, co sobie pomyślałam, jak to zobaczyłam? Że to wizualna definicja mojego dzieciństwa. Ja, która nie miała kasy na ciuchy, ale były ciepłe vs moja najlepsza przyjaciółka, której ojciec był prezesem Zakładów Azotowych Puławy" - napisała z niezadowoleniem Lipińska. To jednak nie był koniec.Autorka erotyków nie kryła oburzenia faktem, iż za projekty strojów odpowiadała nie polska a niemiecka marka. "A wiecie, co jest najgorsze? Że mamy tylu z********ch projektantów. Czemu nie zaprosili do współpracy żadnego z nich? Igrzyska to poza sportem też marketing - teraz to już nie wiem, czy nie przede wszystkim. I ubrali reprezentację tak, że..." - podsumowała gorzko celebrytka. Stylistka o strojach Polaków na otwarciu igrzysk. Ma jasne zdanieAleksandra Kapka w rozmowie z Plotkiem skomentowała stroje Polaków. Zauważyła, iż postawiono na "bardzo bezpieczne rozwiązania". - Stroje dla naszych olimpijczyków stworzyła niemiecka marka Adidas. Biorąc pod uwagę, iż większość państw stawia na rodzime firmy, był to moim zdaniem wybór kompletnie nietrafiony. Olimpiada to oczywiście przede wszystkim sport, ale także możliwość zaprezentowania kraju na arenie międzynarodowej - zauważa stylistka.- Szkoda, iż tym razem nie wykorzystano szansy w tym modowym aspekcie. Sam design nie zachwyca, to proste, poprawne, żeby nie powiedzieć nudne sportowe ubrania. Polska tradycja rzemieślnicza i bogactwo strojów ludowych oferują znacznie więcej inspiracji niż jedynie kolor czy orzeł na plecach - podkreślała w rozmowie z naszą redakcją.
Idź do oryginalnego materiału