Black Metal • Re: Sathanas / Bathym

brutalland.pl 1 godzina temu
Końcówka roku u Sathanas zapowiada się całkiem konkretnie. Najpierw 23 października wychodzi „Black Earth” w wersji, która wcześniej nie była oficjalnie dostępna. Chodzi o oryginalne nagrania z 1995 roku, zanim ówczesna wytwórnia kazała zespołowi nagrać cały materiał jeszcze raz (to właśnie ta późniejsza wersja ukazała się w 1996 jako debiut). Teraz Moribund Records wypuszcza tamtą pierwszą sesję dokładnie w takiej formie, w jakiej została wtedy zarejestrowana. I w sumie takie archiwalne wykopaliska mają dla mnie więcej sensu niż kolejne „remastery”, gdzie różnica sprowadza się do głośności. Do tego nowa okładka Chrisa Moyena.
Miesiąc później dostaniemy już adekwatny, premierowy materiał. „Hand of Armageddon” ukaże się 27 listopada nakładem Moribund Records. Pierwszego przedsmaku można już posłuchać w postaci „Force of Satan” i póki co wygląda na to, iż jadą dokładnie po swojemu.

iframe


Przy okazji zapowiedzi nowego albumu wróciłem sobie do „Into the Nocturne” i przez cały czas całkiem dobrze mi ta płyta siedzi. To jest w zasadzie esencja tego, co robią od lat: black/death/thrash mocno zakorzeniony w starej szkole, bez gonienia za nowoczesnością i bez zbędnego kombinowania. Sporo średnich temp, surowe riffy, oldschoolowy klimat z wyraźnymi skojarzeniami ze starym Sodom, Bathory i Hellhammer. Nie ma co ukrywać, iż Sathanas od lat gra według podobnego przepisu i komuś może się to zwyczajnie zlewać w jedno. U mnie akurat ten upór działa na plus. „Into the Nocturne” nie odkrywa niczego nowego, ale jest krótko, riffowo i bez rozwlekania, więc przez cały czas chętnie do niego wracam.

iframe

Statystyki: autor: Szajtan — 23 min. temu


Idź do oryginalnego materiału