Jest singiel "Hidden empire". Hmm. Niby to brzmi dobrze, przebojowo. choćby można zaryzykować stwierdzenie, iż tak brzmieniowo między Passage a Eternal. Sam utwór zwarty, bez większej historii. Dopiero cała płyta pokaże, czy to po prostu najbardziej chwytliwy utwór, czy wypadek przy pracy.
Na razie przynajmniej mogę rzec, iż jestem ciekaw nadchodzącego albumu, czego dawno nie miałem okazji.
Statystyki: autor: Zsamot — 49 min. temu