Black Metal • Re: Guðveiki

brutalland.pl 9 godzin temu
Od jakiegoś czasu mam fazę na Islandię
Ja to prawie od urodzenia hehe..
A tak na poważnie to dziś znów sporo Skaphe i niealbumowych kawałków Wormlust. Poza tym był też świetny i jedyny niestety jak na razie album Andavald oraz dwa w miarę bliskie klimatem miniaki niemieckiego Akatechism...i już miałem klikać w coś następnego co znane i od dawna na półce...a tu przypomnieli się zawodnicy z Gudveiki.
Przyznam, iż klikałem w tą płytę już kiedyś poznając scenę islandzką ale na skutek tak dużego urodzaju zespół nie wskoczył z miejsca do jakiejś tam topki i trochę popadł w zapomnienie. Błąd bo to też eleganckie i wciągające granie, któremu wystarczy poświęcić trochę czasu. Właśnie - czasu, słowo klucz, bo przy pierwszym kontakcie z doskoku płyta może wydać się (za) chaotyczna. Ale to pozory, nie dajcie się zwieźć. I instrumentalnie i wokalnie to bardzo dobra rzecz.
Liczę na coś więcej od nich choć pewnie będzie ciężko skoro status na MA unknown a chłopaki w 150ciu innych projektach...

Statystyki: autor: brzask — 28 min. temu


Idź do oryginalnego materiału