Legendarna niezależna nowojorska wytwórnia rockowa Equal Vision Records we współpracy z Rude Records i The Number Twelve Looks Like You z euforią prezentuje „Glow In The Dark Skin”, najnowszy singiel z wydanego w piątek 16 października albumu „ Howls From The Holographic Heart” , nadchodzącego albumu studyjnego pochodzącego z New Jersey zespołu grającego progresywny metalcore. „Ta piosenka opowiada o pragnieniu bycia naprawdę widzianym” – mówi zespół. „Pod powierzchnią kryje się świat rozwoju, piękna i złożoności, ale wydaje się, iż nikt go nie zauważa, dopóki nie zniknie”.
Wyprodukowany przez Jeremy’ego Comitasa (Senses Fail, Chiodos), Trae Titusa i Alexisa Pareję z The Number Twelve Looks Like You, album Howls From The Holographic Heart pokazuje zespół po raz kolejny oddający się swojej sztuce w sposób, który pozostaje wierny ich trwałej wizji. „To bardzo szczery album” — wyjaśnia frontman Jesse Korman . „ Nie chcemy sprostać temu, czego wszyscy od nas oczekują, a na tym etapie naszej kariery nie mamy nic do stracenia”. Zamów w przedsprzedaży, zapisz w przedsprzedaży i dodaj w przedsprzedaży „ Howls From The Holographic Heart” na wszystkich platformach TUTAJ .
The Number Twelve Looks Like You nigdy nie byli zespołem podążającym za trendami i nie zamierzają tego teraz zacząć. W związku z tym, na szóstym pełnometrażowym albumie zespołu, Howls From The Holographic Heart , pochodzący z New Jersey akt po raz kolejny oddał się swoim twórczym impulsom, aby stworzyć album, którego żadna inna grupa muzyków nie mogłaby stworzyć. „ W przypadku tego albumu chcieliśmy zrobić to, co robi The Number Twelve Looks Like You i napisać coś, co jest całkowicie nieoczekiwane”, wyjaśnia wokalista Jesse Korman o następcy zespołu po Wild Gods z 2019 roku. Aby to osiągnąć, Korman i jego koledzy z zespołu – gitarzysta Alexis Pareja , basista Cody McCorry i perkusista Michael DeMarco – skłonili się ku zarówno technicznej, jak i melodyjnej magii, która ustanowiła ich jako innowatorów post-hardcore’u przez ostatnie dwie dekady, nie próbując świadomie kształtować wyniku w żadnym konkretnym kierunku artystycznym.
Howls From The Holographic Heart to pokaz różnorodnych wpływów, które przyczyniają się do ogólnego brzmienia zespołu. Od chaotycznego screamo otwierającego album utworu „Trust Chaos” po klimat salsy death metalu w „Joy Is A Weapon” (w którym gościnnie wystąpił Foxy Shazam) i progresywny pop w „Glow In The Dark Skin”, album może nie mieć sensu na papierze, ale działa doskonale w wykonaniu. „Zawsze staram się pisać teksty, które uchwycą chwilę, więc kontynuowałem ten trend”, wyjaśnia Korman. W tym duchu „Dancing Before The Flood” opowiadało o reakcji wokalisty na pandemię COVID, podczas gdy „Joy Is A Weapon” to oda do antyprzemocy. „ Jeśli spojrzysz wstecz na każdy album, który stworzyliśmy, to jest to po prostu znacznik czasu tego okresu, więc 'Howls From The Holographic Heart' jest po prostu jego przedłużeniem”, mówi Korman. „ To znacznik czasu trwania siedmiu lat”. Niezależnie od tego, czy wokalista rozciąga głos w utworach takich jak „Become A Ghost”, czy krzyczy z wściekłością w „Trust Chaos”, jego szczere uczucia nigdy nie ulegają zmianie.
Od okładki i muzyki po ogólną estetykę, Howls From The Holographic Heart to spójny zbiór utworów, które niekoniecznie muszą przypaść do gustu każdemu. To poczucie wolności leży u podstaw tego albumu i wyjaśnia, dlaczego jest on tak mocnym przekazem artystycznym zespołu. „Ostatecznie, naprawdę wybieramy swoją drogę” – podsumowuje Pareja – „ i mamy nadzieję, iż ludziom się to podoba”.










