Twardy z ciebie człowiek, panie Wojciechu! Nie na darmo wołają na ciebie Wilk! Uśmiechu u ciebie nie wyprosi, słowa dwa ledwie usłyszysz. A jak spojrzysz, to człowieka z miejsca ciarki przechodzą. Co ci ta Polska, czy świat winny? Czemu ci życie gorzkie, co? Pelagia coś tam jeszcze trajkotała, ale Wojciech już nie słuchał. Bez słowa […]