Wyobraźcie sobie Batmana, który nie ma absolutnie ani grosza. Nie wraca po morderczym patrolu do luksusowej rezydencji. Nie zjeżdża cichą windą do wielkiej jaskini pełnej supernowoczesnych gadżetów. Nie posiada miliardów, którymi bez problemu potrafi załatać każdą dziurę w swoim planie. W zamian ma dyplom inżyniera, potężne gabaryty, przy których każdy …
Biedny, brutalny i z toporem w ręku. Absolute Batman. Tom 1: Zoo to prawdziwa uczta - recenzja
Wyobraźcie sobie Batmana, który nie ma absolutnie ani grosza. Nie wraca po morderczym patrolu do luksusowej rezydencji. Nie zjeżdża cichą windą do wielkiej jaskini pełnej supernowoczesnych gadżetów. Nie posiada miliardów, którymi bez problemu potrafi załatać każdą dziurę w swoim planie. W zamian ma dyplom inżyniera, potężne gabaryty, przy których każdy …








