Będzie Oscar dla Polki? Małgosia Turżańska dla „Polityki”: Dobry kostium nie może „siedzieć” na postaci | Kultura na weekend. Odc. 275

polityka.pl 5 godzin temu
Kim jest Małgosia Turżańska, Polka, która właśnie otrzymała nominację do Oscara za kostiumy do „Hamneta”? Najlepiej niech opowie sama. Nominację do Oscara w kategorii najlepsze kostiumy otrzymała jako Małgorzata Turzanska, ale w dowodzie ma wpisane Turżańska i od tej chwili zamierza pilnować, by nikt, a w szczególności Amerykanie, z którymi pracuje od 20 lat, nie przekręcał jej nazwiska. – Skoro nauczyli się pisać prawidłowo „Łukasz Żal”, to i moje mogą zapamiętać – śmieje się pytana, jak adekwatnie należałoby wymawiać jej nazwisko. Motywem przewodnim rozmowy prowadzonej przez Janusza Wróblewskiego jest specyfika pracy w hollywoodzkim systemie oraz to, w jaki sposób artystce udało się odnieść tak znaczący sukces.

Kiedy studiowałam w praskiej szkole, Václav Jiráček, który był na wydziale aktorskim DAMU, został wybrany przez Agnieszkę Holland do roli Janosika. Kolegowaliśmy się, więc poprosiłam go, żeby zarekomendował mnie reżyserce. Interesowałam się kostiumem, ale moim atutem było też to, iż płynnie mówię po czesku, polsku i angielsku. Koniec końców udało mi się dostać do tego filmu. Zostałam asystentką Agnieszki Holland. Praca nie polegała tylko na noszeniu kawy. Dzięki temu, iż po raz pierwszy zobaczyłam, jak wygląda prawdziwy plan filmowy, uświadomiłam sobie, czym się chcę zajmować zawodowo.

Z Chloé Zhao, reżyserką „Hamneta”, poznały się jeszcze w Tisch School of the Arts w Nowym Jorku, gdzie obie w tym samym czasie studiowały. Turżańska miała choćby robić kostiumy do „Songs My Brothers Taught Me”, pełnometrażowego debiutu fabularnego Zhao, ostatecznie jednak do tego nie doszło. W wideokaście wyjaśnia, skąd czerpie inspiracje, opowiada, jak reagują gwiazdy na to, jak ona je ubiera, i komentuje dotychczasowy przebieg swojej imponującej kariery, czego dowodem kooperacja m.in. przy tak głośnych produkcjach jak „Sny o pociągach”, „Zielony rycerz”, „Nigdy cię tu nie było” czy serial „Stranger Things”.

Idź do oryginalnego materiału