1. odcinek „Rycerza Siedmiu Królestw” zakończył się bardzo skromnie, ale w scenie zamykającej znalazła się swego rodzaju przepowiednia dalszych losów naszych bohaterów. Wyjasniamy zakończenie debiutanckiej odsłony spin-offu „Gry o tron”. Uwaga na spoilery.
Zakończenie 1. odcinka serialu „Rycerz Siedmiu Królestw” nie zostawiło widzów z zapowiedzią wielkiego starcia na turnieju czy innej ekscytującej przygody czekającej na bohaterów. Jak przystało na skromne rozmiary spin-offu „Gry o tron”, scena zamykająca okazała się bardzo cicha i niewyszukana, niemniej bogata w symbole. No, może jeden symbol.
Rycerz Siedmiu Królestw odcinek 1 – wyjaśniamy zakończenie
Ów symbol z zakończenia premiery „Rycerza” to oczywiście spadająca gwiazda, którą dostrzegają śpiący pod gołym niebem Dunk (Peter Claffey) i Jajo (Dexter Sol Ansell). „Ona przynosi szczęście tym, którzy ją zobaczą” – mówi młodszy z bohaterów, podkreślając różnice między stanem wędrownego rycerza a pozostałymi śmiałkami biorącymi udział w turnieju.
„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)Każdy z rycerzy zebranych w Ashford przed snem wpatruje się w jedwabne wnętrze swojego namiotu, co oznacza, iż gwiazda jest przeznaczona wyłącznie dla oczu Dunka i Jaja. Jak możecie się spodziewać, to bardzo dobry omen. Niemniej nie przyniesie on szczęścia naszym bohaterom w sposób, który można by łatwo przewidzieć.
Ich losy będą nieco bardziej skomplikowane, ale spadająca gwiazda będzie motywem stale pojawiającym się w życiu Dunka i Jaja. To właśnie ten symbol trafi z czasem na tarczę wędrownego rycerza wraz z ogromnym drzewem. Wizerunek zdobiący część uzbrojenia będzie dosłownie oddawał sytuację zawartą w zakończeniu 1. odcinka.
Serialowa widziała już wszystkie odcinki nowego spin-offu „Gry o tron”. jeżeli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, koniecznie kliknijcie tutaj: Rycerz Siedmiu Królestw – recenzja serialu. Sprawdźcie też rozpiskę całego sezonu: Rycerz Siedmiu Królestw – kiedy odcinki.


















