Beata Tyszkiewicz oceniła dwie nowe “Lalki”. Do kina się nie wybierze…

obcas.pl 11 godzin temu

Beata Tyszkiewicz przerwała milczenie w sprawie dwóch nowych ekranizacji “Lalki”. Aktorka, która w 1968 roku zagrała Izabelę Łęcką w filmie Wojciecha Jerzego Hasa, w rozmowie z “Faktem” oceniła swoje następczynie. Padła rada, której Sandra Drzymalska i Kamila Urzędowska raczej się nie spodziewały.

Serial Pawła Maślony wszedł na Netfliksa 16 września 2026 roku. Dwa tygodnie później, 30 września, do kin trafia kinowa “Lalka” Macieja Kawalskiego. Obie produkcje powstawały niezależnie od siebie. Dwie Izabele Łęckie naraz.

O nowe wersje historii Bolesława Prusa zapytano kobietę, która zagrała tę rolę jako pierwsza.

Beata Tyszkiewicz o Lalce Netfliksa mówi ostrożnie

Serialu jeszcze nie obejrzała, ale zamierza to nadrobić.

“Jeszcze nie widziałam, ale myślę, iż obejrzę. W moim wieku ma się już czas na to, żeby oglądać telewizję”

– przyznała aktorka.

Tyszkiewicz nie ukrywa przy tym, iż najbliższa jest jej wersja Hasa. Film wszedł na ekrany 7 listopada 1968 roku, a partnerowali jej wtedy Mariusz Dmochowski jako Wokulski i Tadeusz Fijewski jako Rzecki. Sama miała wówczas 30 lat.

“Siłą rzeczy jestem przywiązana do wersji Hasa. To była wspaniała praca i niezwykli aktorzy jak Jan Kreczmar… To było naprawdę coś nadzwyczajnego. Myślę, iż w nowych wersjach może mi zabraknąć aktorów z tamtego pokolenia, którzy mieli w sobie tę niezwykłą jakość i klasę”

– wyjaśniła. Kreczmar grał u Hasa Tomasza Łęckiego, czyli ojca jej bohaterki.

Rada Tyszkiewicz dla Drzymalskiej i Urzędowskiej

Aktorkę zapytano wprost o obie następczynie w roli Łęckiej. Odpowiedziała w swoim stylu.

“Nie kojarzę tych aktorek, ale myślę, iż powinny obrać sobie pseudonimy. Mają tak trudne nazwiska, iż aż przykro zaczynać karierę od czegoś, czego nikt na świecie nie będzie w stanie zapamiętać”

– wyznała Beata Tyszkiewicz.

Drzymalska zagrała Izabelę u Maślony, Urzędowska gra ją u Kawalskiego. Ta pierwsza tuż po premierze serialu podziękowała całej ekipie za wspólną pracę. Kilka dni wcześniej kadry z planu pokazała też Magdalena Cielecka, która zagrała Kazimierę Wąsowską.

Tyszkiewicz nie wybiera się do kina na nową Lalkę

Gwiazda nie zamierza zestawiać nowych produkcji z filmem z 1968 roku.

“W ogóle tego nie porównuję, bo to zupełnie odrębne sprawy. Od premiery filmu Hasa minęło już tyle lat… Nie ma już tych ludzi, nie ma tamtych fachowców i dawnej techniki. Słyszałam jednak, iż w nowej adaptacji bardzo zadbano o wystrój i stronę wizualną”

– podkreśliła.

Na seans i tak się nie wybierze. Mówi o tym wprost, bez owijania w bawełnę.

“Do kina już nie chodzę i raczej nie zrobię wyjątku. W każdym razie życzę wszystkim aktorom po prostu dużej frajdy z premiery ich filmu”

– podsumowała.

Przypomnijmy, iż Beata Tyszkiewicz urodziła się 14 sierpnia 1938 roku w pałacu w Wilanowie. Zadebiutowała w “Zemście” w 1956 roku, potem przyszły role w Nocach i dniach oraz w “Seksmisji”. Młodszym widzom kojarzy się głównie z fotela jurorki “Tańca z gwiazdami”, w którym zasiadała w latach 2005-2010 oraz 2014-2017. Z życia publicznego wycofała się po zawale serca w 2017 roku.

źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału