Trudno zazdrościć fanom Batmana, którzy od czterech już lat czekają na kontynuację filmu Matta Reevesa. Od kilku miesięcy internet zalewają bowiem skromne fragmenty, ujęcia z planu, niczym niepotwierdzone plotki oraz enigmatyczne wypowiedzi osób zaangażowanych. Tej ostatniej kategorii przyjrzymy się dzisiaj. Oto bowiem Robert Pattinson poświęcił kilka chwil, by zapewnić fanów, iż nowy "Batman: Part II" będzie zupełnie inny, niż wszyscy się spodziewają. Co aktor ma na myśli?
Pytanie o kształt nowego "Batmana" dotarło do Pattinsona przy okazji innego filmu – konkretnie "Primetime", który w Stanach Zjednoczonych trafia właśnie na kinowe ekrany. W trakcie rozmowy z dziennikarzami przy okazji premiery filmu, aktor w takich słowach opisał ekscytację, jaką odczuwa w związku z pracą nad nowym superbohaterskim projektem. Sporo miejsca poświęcił też scenariuszowi, który zdaniem Pattinsona jest naprawdę znakomity:
Kiedy się go czyta, widać, iż jest niezwykle gęsty. Matt należy do tego typu reżyserów, u których od razu dostrzegasz, iż mają cały film poukładany w głowie przed wejściem na plan. Praca z kimś takim jest niezwykłym doświadczeniem, bo co chwilę przypominasz sobie o drobnych elementach, które wcześniej przeoczyłeś. Jest w tym scenariuszu tak wiele treści, iż objęcie tego wszystkiego rozumem graniczy z cudem. Ale za każdym razem, gdy odkrywasz kolejny detal, myślisz sobie: "On dokładnie wie, co chce z tym zrobić". Jest w tym po prostu coś niesamowicie ekscytującego – powiedział aktor, po czym skupił się na różnicach, które nowa odsłona zaprezentuje na tle pierwszego "Batmana" z 2022 roku.
To przede wszystkim niezwykle ambitny projekt. Chodzi mi o to – i wspomniałem o tym niedawno w innym wywiadzie – iż pierwsza część była osobnym ujęciem postaci Batmana, a ta jest zupełnie innym... To będzie prawdziwie radykalny zwrot w stosunku do "jedynki", ale w jakiś sposób nowy film zachowa też elementy tamtego klimatu. Całość sprawia po prostu wrażenie czegoś naprawdę ambitnego i nie mogę się doczekać, aż w końcu zobaczę efekt końcowy.
Jakich dokładnie zmian mamy się spodziewać po nadchodzącym "The Batman Part II"? Tego Pattinson oczywiście nie zdradził. Nie sprecyzował też, czy chodzi mu bardziej o atmosferę, fabułę, tempo czy może gatunkową konwencję. Przypomnijmy, iż pierwszy "Batman" Matta Reevesa wyróżniał się przede wszystkim tym ostatnim, nadając filmowi wyraźny detektywistyczny klimat. Jak będzie w tym wypadku? Przekonamy się dopiero 16 lutego 2028 roku, gdy produkcja trafi w końcu na ekrany kin na całym świecie.
Co powiedział Robert Pattinson?
Pytanie o kształt nowego "Batmana" dotarło do Pattinsona przy okazji innego filmu – konkretnie "Primetime", który w Stanach Zjednoczonych trafia właśnie na kinowe ekrany. W trakcie rozmowy z dziennikarzami przy okazji premiery filmu, aktor w takich słowach opisał ekscytację, jaką odczuwa w związku z pracą nad nowym superbohaterskim projektem. Sporo miejsca poświęcił też scenariuszowi, który zdaniem Pattinsona jest naprawdę znakomity:
Kiedy się go czyta, widać, iż jest niezwykle gęsty. Matt należy do tego typu reżyserów, u których od razu dostrzegasz, iż mają cały film poukładany w głowie przed wejściem na plan. Praca z kimś takim jest niezwykłym doświadczeniem, bo co chwilę przypominasz sobie o drobnych elementach, które wcześniej przeoczyłeś. Jest w tym scenariuszu tak wiele treści, iż objęcie tego wszystkiego rozumem graniczy z cudem. Ale za każdym razem, gdy odkrywasz kolejny detal, myślisz sobie: "On dokładnie wie, co chce z tym zrobić". Jest w tym po prostu coś niesamowicie ekscytującego – powiedział aktor, po czym skupił się na różnicach, które nowa odsłona zaprezentuje na tle pierwszego "Batmana" z 2022 roku.
To przede wszystkim niezwykle ambitny projekt. Chodzi mi o to – i wspomniałem o tym niedawno w innym wywiadzie – iż pierwsza część była osobnym ujęciem postaci Batmana, a ta jest zupełnie innym... To będzie prawdziwie radykalny zwrot w stosunku do "jedynki", ale w jakiś sposób nowy film zachowa też elementy tamtego klimatu. Całość sprawia po prostu wrażenie czegoś naprawdę ambitnego i nie mogę się doczekać, aż w końcu zobaczę efekt końcowy.
Jakich dokładnie zmian mamy się spodziewać po nadchodzącym "The Batman Part II"? Tego Pattinson oczywiście nie zdradził. Nie sprecyzował też, czy chodzi mu bardziej o atmosferę, fabułę, tempo czy może gatunkową konwencję. Przypomnijmy, iż pierwszy "Batman" Matta Reevesa wyróżniał się przede wszystkim tym ostatnim, nadając filmowi wyraźny detektywistyczny klimat. Jak będzie w tym wypadku? Przekonamy się dopiero 16 lutego 2028 roku, gdy produkcja trafi w końcu na ekrany kin na całym świecie.
"Batman" – zwiastun pierwszego filmu z Robertem Pattinsonem















