W 3301. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Damiana poniosą nerwy. Gdy media dowiedzą się o zerwaniu Justyny z Mirkiem - wybuchnie kolejna afera.
"- Pójdę do tej... modliszki... i jej wygarnę!
- Proszę cię, przecież jesteś rozsądnym facetem, to w niczym nie pomoże...
- A nie należy się jej?!
- Tylko byś zrobił Zytko przysługę! Jeszcze cię nagra albo choćby poda do sądu... i dopiero będziesz miał z nią kłopoty! Mirek nawywijał, ale jest dorosły, więc sam musi wypić to piwo. Tatuś nie może załatwiać za niego spraw..." Reklama
A gdy Wójcik junior spróbuje na nowo z "ukochaną" porozmawiać... sprytna agentka pokaże w końcu chłopakowi swoją prawdziwą twarz.
"- Czemu tego nie zatrzymałaś?... Siedzisz w tym światku, masz kontakty... Musiałaś wiedzieć, iż planują to puścić!
- Głupolu... Miruś, jaki ty jesteś naiwny... Ja nie tylko wiedziałam, iż ‘Szok’ to puści... Ja im to nadałam! Umówiłam się z fotografem... To była ustawka. Ja i trener...
- Jedyne, czego nie mogłam przewidzieć, to, iż się napatoczysz i tak podkręcisz materiał... Jak złoto! (...) Skandale doskonale się klikają...
- A to, iż coś nas łączyło? Że mnie zaboli? Dobra, nie dbasz o moje uczucia, ale nie pomyślałaś, iż to zszarga mój wizerunek?
- Kotku... nie narzekaj. Dużo ode mnie dostałeś, łącznie z tą ostatnią lekcją życia! Może wreszcie zaczniesz myśleć, co robisz...
- Cały czas się mną bawiłaś i manipulowałaś? Od samego początku?... To jest cała prawda o nas?!"
Jak Mirek poradzi sobie z "kontuzją" serca - po starciu z Justyną, w którym nie miał żadnych szans?
"Barwy szczęścia": kiedy oglądać?
Premierowe odcinki "Barw szczęścia" można zobaczyć na antenie TVP2 o godzinie 20:05.













