Bartłomiej Deklewa jako Adam Małysz. 25-letni talent zagra legendę skoków

natemat.pl 1 godzina temu
Film o Adamie Małyszu budzi coraz większe emocje – nie tylko wśród fanów skoków narciarskich. W produkcji zatytułowanej "Adam" w legendarnego skoczka wcieli się Bartłomiej Deklewa, aktor młodego pokolenia, który w ostatnich miesiącach wyrasta na jedną z najciekawszych twarzy polskiego kina. Kim jest 25-latek, któremu powierzono rolę ikony polskiego sportu?


Film "Adam" opowie historię zanim nazwisko Małysza stało się symbolem narodowej dumy. Twórcy zapowiadają, iż akcja skupi się na młodym chłopaku z Wisły, który mierzy się z presją, zwątpieniem i ogromnymi oczekiwaniami – nie tylko na skoczni, ale i w życiu prywatnym. Produkcją zajmuje się East Studio, a za kamerą stanął Tomasz Matuszczak.

W roli Adama Małysza zobaczymy Bartłomieja Deklewę. Partnerować mu będą m.in. Tomasz Kot jako Edi Federer, Maja Szopa jako Izabela Małysz oraz Paweł Koślik w roli Apoloniusza Tajnera. W obsadzie znaleźli się również Ireneusz Czop, Andrzej Kłak, Piotr Głowacki i Dorota Pomykała.

Twórcy zapowiadają widowiskowe sceny skoków i odtworzenie zimowych realiów końca lat 90. Premiera planowana jest na 2027 rok i już zapowiada się kinowy hit. Ale kim jest 25-letni Bartłomiej Deklewa, który zagra polską ikonę sportu?

Kim jest Bartłomiej Deklewa? 25-latak zagra Adama Małysza


Urodzony w 2000 roku aktor jest absolwentem Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Zanim zaczął pojawiać się w głównych rolach, przez lata działał jako wolontariusz na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Dziś sam chodzi po czerwonym dywanie – już jako jeden z najbardziej obiecujących aktorów swojego pokolenia.

Szersza publiczność poznała go dzięki fantastycznemu serialowi Netfliksa "Absolutni debiutanci", gdzie zagrał Niko – rolę, która przyniosła mu popularność i nominację na Warsaw SerialCon. Widzowie HBO mogą kojarzyć go z produkcji "#BringBackAlice", a kinowa publiczność z filmu "Idź pod prąd", w którym wcielił się w Lesława "Tomkasa" Tomkowa z zespołu KSU, "Światłoczuła" czy "13 dni do wakacji".

Jedną z najważniejszych ról w jego karierze okazał się Benek w dramacie "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" Emi Buchwald, który wejdzie do kin 13 marca. Za tę kreację Deklewa otrzymał nominację do Orłów – Polskich Nagród Filmowych – w kategorii najlepsza główna rola męska. To jego pierwsza nominacja do "polskich Oscarów", a o tym, czy sięgnie po statuetkę, przekonamy się 9 marca.

Rola Adama Małysza może okazać się dla niego przełomem. jeżeli "Adam" spełni pokładane w nim nadzieje, utalentowany Bartłomiej Deklewa ma szansę na stałe wpisać się do grona najważniejszych aktorów swojego pokolenia – nie tylko jako "wschodząca gwiazda", ale pełnoprawny lider młodego polskiego kina.

Idź do oryginalnego materiału