Wypadek autokaru we Francji wstrząsnął w piątek 6 listopada regionem Ain. Pojazd linii międzymiastowej, którym jechali uczniowie, zjechał z drogi w Lent na północ od Lyonu i uderzył w drzewo. Zginęły dwie osoby. Rannych jest 16 pasażerów.
Wypadek autokaru we Francji zdarzył się w drodze do szkoły
Do tragedii doszło około godziny 7:30 na drodze departamentalnej D22. Autokar kursował na międzymiastowej linii łączącej Lyon z Bourg-en-Bresse i jechało nim około 40 osób, wśród których byli uczniowie zmierzający rano na lekcje.
W okolicach Lent pojazd z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał z jezdni, wpadł do niewielkiego rowu i z impetem uderzył w rosnące tam drzewo. Siła zderzenia była ogromna.
Dwie osoby nie przeżyły. Początkowo władze informowały, iż obie ofiary śmiertelne były niepełnoletnie. Później prokuratura doprecyzowała te doniesienia. Zginęła jedna osoba niepełnoletnia oraz jedna młoda osoba pełnoletnia.
Według prefektury rannych zostało 16 osób, z czego trzy odniosły ciężkie obrażenia, a pozostali pasażerowie mają lżejsze urazy.
Burmistrz Lent Yves Cristin był na miejscu kilka minut po zdarzeniu. W rozmowie z BFMTV przyznał, iż D22 uchodzi za drogę niebezpieczną, ale tego ranka nawierzchnia była jedynie lekko wilgotna i nie było na niej większych trudności. Nie rozumie, dlaczego autobus opuścił swój pas. Ludzie byli w szoku.
Ponad 100 strażaków i cztery śmigłowce na miejscu tragedii
Skala zdarzenia wymagała ogromnych sił. Jak przekazał francuski resort transportu, na miejscu pracowało 102 strażaków z 58 pojazdami oraz 50 żandarmów. W akcji brały udział także cztery maszyny powietrzne i osiem naziemnych zespołów ratownictwa medycznego.
Prefekt uruchomił departamentalne centrum operacyjne, które koordynowało działania strażaków, żandarmów i lekarzy, a mieszkańców poproszono o omijanie okolicy. Droga D22 została zamknięta.
W sali widowiskowej w Lent otwarto centrum przyjęć dla uczestników wypadku. Działa tam też punkt dla rodzin poszkodowanych, a bliskich pasażerów poproszono, aby zgłaszali się właśnie tam i czekali na informacje. Na miejscu pracuje zespół wsparcia psychologicznego.
Władze gminy przekazały, iż myślami są z dziećmi, ich rodzinami i wszystkimi osobami dotkniętymi tym zdarzeniem, a ratownikom podziękowały za profesjonalizm. Gmina na bieżąco śledzi sytuację.
Prokuratura bada przyczyny wypadku w Lent
Minister transportu Philippe Tabarot jeszcze rano udał się do Lent razem z prefektem. Wydarzenie skomentował także minister edukacji narodowej Edouard Geffray. Napisał, iż jest głęboko poruszony, a jego myśli są przy ofiarach i ich bliskich.
Prokuratura w Bourg-en-Bresse wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa drogowego i spowodowania obrażeń. Sprawą zajmuje się sekcja dochodzeniowa żandarmerii z Lyonu. Kierowca trafił do szpitala i śledczy nie zdążyli go jeszcze przesłuchać.
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem ani czy ktoś wcześniej zgłaszał problemy w trakcie podróży. Odpowiedzi ma przynieść dochodzenie.
Przypomnijmy, iż wypadek autokaru we Francji wydarzył się w piątek 6 listopada około godziny 7:30, gdy uczniowie jechali na lekcje. Bilans to dwie ofiary śmiertelne, trzy osoby ciężko ranne i 13 lżej poszkodowanych. Śledztwo dopiero się zaczyna.
Źródło zdjęć: Canva








![VEF 242 - ostatnie radio z bębnem [TOWARY MODNE 344]](https://i1.ytimg.com/vi/JjYZGkwL2BQ/maxresdefault.jpg)






