Jakub Nadstawny, asystent Nawrockiego, pokazał się w nagraniu youtubera OjWojtka i opowiedział o kulisach pracy w Pałacu Prezydenckim. Film trafił do sieci 25 października 2026 roku. Najwięcej emocji wzbudziły jednak nie sprawy biurowe. Chodzi o to, co prezydent robi po godzinach.
Odcinek Jak poznałem prezydenta Polski pojawił się na kanale ojwojtek w niedzielę i w niespełna dobę zebrał ponad 850 tysięcy wyświetleń. Youtuber spotkał się w nim z Karolem Nawrockim, a przy okazji oprowadził widzów po Pałacu Prezydenckim i porozmawiał z jego współpracownikami.
Asystent Nawrockiego zaczynał jako kierowca w IPN
Nadstawny jest jedynym asystentem prezydenta. Ich kooperacja zaczęła się w IPN, gdzie woził Nawrockiego jako kierowca. Potem przyszła wspólna kampania prezydencka, a w wieku 22 lat młody współpracownik trafił do Pałacu jako asystent.
Pierwsze dni w nowym miejscu wspomina dziś z uśmiechem. Przyznał, iż podczas pierwszej wizyty w Pałacu robił duże oczy i nie wiedział, gdzie w ogóle jest.
O samej pracy mówi bez patosu.
“Praca jak każda inna: wstaję rano, ubieram garnitur, wchodzę do pracy (…) i robię tematy biurowe”
– wyjaśnił.
Jego rola polega głównie na dostosowaniu się do sytuacji. Gdy prezydent jest wśród ludzi, asystent rozdaje wizytówki i zbiera sprawy, które potem w Pałacu analizuje i przekazuje do adekwatnych biur.
Atmosfera w Pałacu i styl szefa
Nadstawny sporo mówił o atmosferze w kancelarii. Uważa ją za kluczową.
“Gdybyśmy byli smutnymi panami w garniturach, to by nam się tutaj ciężko pracowało i by cały ten pałac nas przytłaczał”
– podkreślił.
Zapewnił też, iż Nawrocki nie narzuca współpracownikom swojego zdania i choć ostatnie słowo zawsze należy do prezydenta, ten ma słuchać także najmłodszych w zespole.
“Właśnie nie jest tak, iż prezydent powie i musimy tak robić (…). Pracujemy razem”
– dodał asystent. Jak relacjonował, młodsi potrafią rzucić do szefa: “Szefie, tam może byśmy zrobili w ten sposób filmik, no bo to bardziej kliknie”. Tak powstają pomysły.
Asystent Nawrockiego zdradził, co prezydent robi po godzinach
Najwięcej uwagi przyciągnął jednak wątek prezydenckich nawyków. Mimo napiętego grafiku Nawrocki regularnie uprawia sport.
“Nie ma tygodnia bez czterech treningów w tygodniu. Cztery treningi – siłka i czasami bieganie, ale głównie siłka”
– wyliczał Nadstawny.
Nie ukrywał podziwu dla kondycji przełożonego. Sam też trenuje.
“Czasami jest tak, iż nie mamy po prostu dnia wolnego w miesiącu. Ja też lubię trenować (…), ale czasami po prostu nie daję rady fizycznie”
– przyznał.
Prezydent codziennie czyta i analizuje stosy materiałów, a mimo to znajduje siłę na cztery treningi tygodniowo. Asystenta wciąż to zadziwia.
Drugi nawyk jest znacznie prostszy.
“Tylko woda. Woda, woda, woda. I to w takich ilościach naprawdę sporych.”
Przypomnijmy, iż Karol Nawrocki chętnie pokazuje się w nagraniach przeznaczonych do sieci. Kilka dni wcześniej prezydent wykonał trend 67 razem z dziećmi.
źródło zdjęć: Akpa


