Artyści i przyjaciele żegnają Stanisławę Celińską. "Nie bała się żadnych artystycznych wyzwań"

swiatseriali.interia.pl 3 tygodni temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


"Polska kultura będzie uboższa" - napisała w mediach społecznościowych Małgorzata Kidawa-Błońska żegnając Stanisławę Celińską. Artystkę żegnają również inni przedstawiciele kultury oraz polityki.


12 maja 2026 roku zmarła wybitna polska aktorka i piosenkarka Stanisława Celińska. Żegnają ją artyści, politycy i przyjaciele. Informację o śmierci aktorki przekazała Joanna Trzcińska w mediach społecznościowych: "Z wielką rozpaczą muszę Państwa poinformować, iż dziś po południu odeszła Nasza Stasia. Mam wielką nadzieję, iż spotkała się już z Bogiem, którego tak bardzo kochała".


Stanisława Celińska: żegnają ją artyści, przyjaciele


"Dziś odeszła jedna z najważniejszych Kobiet mojego życia . Osoba która była mi bardzo droga i bliska Stanisława Celińska. Spotkał mnie wielki zaszczyt , iż razem ze Stasią wykonałem piosenkę Piotra Bukartyka "Śniadanie na tapczanie". Pozostawiła po sobie olbrzymi dorobek artystyczny. Odchodząc osierociła kilka pokoleń Polaków " - napisał w serwisie Facebook Marek Dyjak.Reklama
Małgorzata Kidawa-Błońska opublikowała wpis, w którym zaznaczyła, iż polska kultura po odejściu aktorki, będzie uboższa: "Stanisława Celińska była aktorką wybitną i wszechstronną. Role, w które się wcielała były niezwykłe, czyniły filmy, seriale i sztuki ponadczasowymi. Była jedną z najważniejszych postaci polskiej kultury, która bez niej będzie uboższa. Wielka strata. Wyrazy współczucia dla Bliskich".


"Kochana Stasiu żegnaj... Pewnie już spotkałaś się z Panem, którego tak bardzo bardzo kochałaś. To był ogromny zaszczyt" - napisał Muniek.
"Nie bała się żadnych artystycznych wyzwań" - pisze w poście na Facebooku Bogdan Zdrojewski. "Miała wybitne role w filmach, teatrze i serialach, śpiewała - a we wszystkim, co robiła, zawsze najważniejszy był przekaz. To, co ceniłem w Niej najbardziej, to niezwykła wrażliwość i prawdziwe aktorskie rzemiosło. Nie brakowało Jej ani empatii, ani ciekawości drugiego człowieka. Jej role bywały odważne, czasem lekkie, ale zawsze autentyczne i przekonujące. Żal ogromny. Rodzinie, bliskim oraz wszystkim, którzy kochali Jej talent i obecność, składam najszczersze kondolencje. Odeszła wielka artystka, ale pozostanie z nami w swoich rolach, muzyce i wspomnieniach na zawsze. RIP".


"Odeszła jedna z najwybitniejszych polskich artystek Stanisława Celińska. Genialna aktorka, świetnie sprawdzająca się w repertuarze zarówno dramatycznym, jak i komediowym. Za rolę w filmie 'Nie ma róży bez ognia’ Stanisława Barei dałabym Jej Oscara. Niesamowicie autentyczna postać, która o swoich trudnych doświadczeniach życiowych mówiła bez ogródek, stając się ogromną inspiracją dla wielu Moja mama bardzo lubiła Panią Stanisławę i jej cudownie mądre, wzruszające piosenki" - pożegnała artystkę Edyta Bartosiewicz.
"Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej ! Ale jak? Pani Stanisławo, jak to zrobić dzisiaj? Dziś odeszła Pani Stanislawa Celińska. Pokój jej duszy" - napisał z kolei Robert Motyka, współzałożyciel kabaretu Paranienormalni.
W rozmowie z Pudelkiem o Stanisławie Celińskiej wypowiedział się Sebastian Fabijański. "Cho... przykra informacja. Pamiętam ją jako kobietę z werwą, temperamentem, siłą, poczuciem humoru, ale jednocześnie z wielką czułością, kruchością i wrażliwością".
Na oficjalnej stronie "Barw szczęścia" napisano: "Z trudnym do wyrażenia smutkiem dzielimy się wiadomością o śmierci pani Stanisławy Celińskiej, aktorki, wokalistki i koleżanki z planu, której talent i wspaniała osobowość towarzyszyły nam przez wiele lat. W tej strasznej ciszy tak doniośle brzmią słowa: "Spotkamy się wszyscy, bo nic się nie kończy. ale w dobro obraca się". Pani Stanisławo, dziękujemy za tę lekcję, za bezcenne spotkania, którym zawsze towarzyszyły szczere emocje i inspirujące refleksje nad światem. Przyjaciele z serialu "Barwy szczęścia".


Zobacz też: Nie żyje Stanisława Celińska. Wybitna polska aktorka miała 79 lat
Idź do oryginalnego materiału