ANIOŁ CIEMNOŚCI, jeden z najlepszych serialowych spin-offów w historii

film.org.pl 12 godzin temu

Rzadko zdarza się, by spin-off przewyższył dziedzictwo oryginału. Tego typu projekty z definicji mają bowiem ograniczoną zdolność do innowacji. Oczekiwania związane z kontynuacją Buffy: Postrach Wampirów były ogromne, ponieważ seria Jossa Whedona stała się fenomenem kulturowym z rozbudowaną mitologią, niezapomnianymi postaciami i bardzo charakterystycznym tonem. jeżeli Buffy była ostatecznym przykładem podróży bohatera, to Anioł ciemności okazał się mrocznym, pełnym konfliktów dramatem, w którym granica między dobrem a złem nigdy nie była jednoznaczna, a choćby specjalnie wyraźna.

Postać Angela w Buffy, jej zagadkowy obiekt westchnień, była w rzeczywistości wampirem przeklętym nieśmiertelnością i poszukującym odkupienia. Choć niedługo Angel stał się sojusznikiem Buffy, gwałtownie stało się jasne, iż dynamika związana z romantycznym aspektem ich relacji hamowała rozwój obu postaci. W czasie, gdy Buffy i jej przyjaciele rozpoczynają studia, pierwszy sezon Anioła ciemności przenosi akcję do Los Angeles, gdzie Angel zakłada agencję pomagającą odpierać nadprzyrodzone zagrożenia. Anioł ciemności zaczynał jako nieco mroczniejsza, neo-noirowa wersja procedurala typu potwór tygodnia, ale stopniowo stawał się bardziej niejednoznaczny i wymagający.

W ocenie Collidera Angel zyskuje przede wszystkim dzięki bardziej skomplikowanym protagonistom. Cordelia Chase rozpoczynała w Buffy jako próżna, egocentryczna nastolatka z urazą, ale Anioł przekształcił ją w empatyczną, inteligentną sojuszniczkę, której siłą jest dostrzeganie dobra w ludziach. Podobnie Wesley Wyndam-Pryce został wprowadzony w trzecim sezonie Buffy jako niedojrzały, niedoświadczony członek Obserwatorów, a Anioł ciemności pokazuje go w roli lidera rozumiejącego znaczenie osobistego poświęcania dla zachowania równowagi.

Choć Angel rozpoczyna serial z wyraźnym celem czynienia dobra, stopniowo uświadamia sobie, iż żadna liczba uratowanych istnień nie zrekompensuje życia spędzonego na okrucieństwach jako bezduszny wampir. Najgłębsza z perspektywy całości idea pojawia się jednak w drugim sezonie, gdy Angel uświadamia sobie, iż zło nigdy nie zostanie pokonane i iż być może nie ma sposobu na zapobieżenie piekłu na Ziemi. To radykalna konstatacja w porównaniu z tradycyjną gatunkową mentalnością dobro kontra zło, ale nie całkowicie cyniczna – fakt, iż zaczynaja rozumieć, iż walka nigdy się nie kończy, sprawia, iż ich poświęcenia stają się bardziej tragiczne w swojej wymowie.

Mimo iż serial został fatalną decyzją anulowany w szczytowym momencie po piątym sezonie, udało mu się zrealizować jedno z najbardziej satysfakcjonujących zakończeń w historii telewizji. Mary Kosiarz w swoim tekście o nomen omen absurdalnych powodach anulacji rozmaitych serii komentowała kasację w następujący sposób: Tym razem sprawę załatwiła duma szefów Warner Brothers, którzy – wycofując z emisji ten popularny serial – dosłownie strzelili sobie w kolano. Spin-off Buffy the Vampire Slayer świetnie radził sobie w słupkach oglądalności i był na dobrej drodze do otrzymania swojego szóstego już sezonu.

Showrunner serialu Angel za bardzo pospieszył się jednak z wysuwaniem oczekiwań wobec studia, co wyprowadziło z równowagi jego właścicieli. Ówczesny CEO Warner Brothers Jordan Levin, zamiast wznowić serial na kolejną jego odsłonę, postanowił ukarać grubiańskie zachowanie Jossa Whedona i zdjął Angela z anteny. […]

Idź do oryginalnego materiału