Szybcy i wściekli 11 wcale nie mają się dobrze. Alan Ritchson zdradził kulisy produkcji.
Na początku lipca Vin Diesel umieścił w mediach społecznościowych krótkie wideo z planu Szybkich i wściekłych 11. Aktor poinformował, iż zdjęcia do finałowej odsłony serii właśnie się rozpoczęły. Fani na całym świecie nie kryli swojej ekscytacji. Problem tylko w tym, iż nie była to jednak prawda.
Szybcy i wściekli 11 wcale nie powstają
Część z was może tego nie pamiętać, iż Alan Ritchson wystąpił w dziesiątej odsłonie Szybkich i wściekłych. Wcielił się on w jedną z mniejszych ról, ale powrócić ma on w jedenastej części serii. W ostatnim czasie aktor był gościem podcastu Happy Sad Confused, w którym ujawnił, iż produkcja ma wciąż ma bardzo wiele problemów, dlatego żadne zdjęcia się nie rozpoczęły.
Wiem sporo, cały czas prowadzimy rozmowy, a ja odgrywam w nich znaczącą rolę. Po prostu jest mnóstwo przeszkód. Produkcja jest kosztowna, zbyt kosztowna. To nie ma większego sensu. Istnieje znacznie bardziej efektywny sposób realizowania takich produkcji. Trzeba więc znaleźć sposób, by zachować umiar, a jednocześnie uszanować fakt, iż ten świat rozrósł się do naprawdę ogromnych rozmiarów. Stoimy na rozdrożu i mierzymy się z czymś, co bardzo trudno zrozumieć, a wszyscy próbują znaleźć adekwatne rozwiązanie.
Problemy Szybkich i wściekłych 11
Osoby śledzące doniesienia dotyczące finałowej części serii Szybcy i wściekli z pewnością wiedzą, iż produkcja od dłuższego czasu napotyka liczne przeszkody. Na harmonogram prac wpłynęły między innymi strajki scenarzystów i aktorów w 2023 roku, a także częste zmiany w ekipie odpowiedzialnej za realizację filmu. Początkowo za kamerą miał stanąć Justin Lin, jednak ostatecznie zrezygnował z udziału w projekcie. Jego obowiązki przejął Louis Leterrier.
Jeszcze większe zamieszanie panowało przy tworzeniu scenariusza. W kolejnych etapach prac nad tekstem zaangażowanych było aż pięciu scenarzystów: Christina Hodson, Oren Uziel, Aaron Rabin, Zach Dean oraz Gary Scott Thompson. Ostatnią osobą, która pracowała przy scenariuszu jest Michael Lesslie (Mała doboszka, Balladya ptaków i węży).
Problemy produkcyjne przełożyły się również na wielokrotne zmiany daty premiery. Początkowo Szybcy i wściekli 11 mieli zadebiutować w kinach w kwietniu 2025 roku. W maju 2024 roku Louis Leterrier poinformował jednak, iż film zostanie przesunięty na 2026 rok. Następnie podczas wydarzenia FuelFest w czerwcu 2025 roku Vin Diesel ogłosił kolejne opóźnienie, wskazując kwiecień 2027 roku jako nowy termin premiery.
Pod koniec ubiegłego roku pojawiły się jednak bardziej optymistyczne informacje. Po kilku miesiącach negocjacji Vin Diesel miał dojść do porozumienia z przedstawicielami Universal Pictures. Jedną z głównych kwestii spornych był budżet produkcji, który studio uznawało za zbyt wysoki. Przełom potwierdziły doniesienia sprzed kilku miesięcy, gdy Universal ogłosił, iż jedenasta część serii trafi do kin 17 marca 2028 roku. Ujawniono również oficjalny tytuł filmu — Fast Forever.
Więcej informacji na Movies Room:
- QUIZ: Rozpoznaj filmy z Iron Manem i wygraj hełm bohatera!
- Werwulf Roberta Eggersa otrzymał oficjalny plakat. Zobaczcie przemianę Aarona Taylora-Johnsona
- Najlepsze filmy z wyścigami samochodowymi — silniki ryczą, emocje sięgają zenitu
Źródło: worldofreel.com/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne















