Andrzej Samson i szajka z Dworca Centralnego. "Wywożono gdzieś te dzieciaki i wykorzystywano"

newsweek.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Andrzej Samson w sądzie, 2007 r.


Historia Andrzeja Samsona łączy się ze "sprawą Dworca Centralnego" — zwraca uwagę w podcaście "Rachunek sumienia" dziennikarka Edyta Krześniak, autorka książki "Psycholog. Sprawa Andrzeja Samsona". Jednocześnie mówi, iż zna wiele nazwisk członków szajki z Centralnego, którzy wykorzystywali dzieci, a nie zostali rozliczeni. Są aktywni publicznie, pojawiają się w mediach — przyznaje.
Idź do oryginalnego materiału